niedziela, 3 lipca, 2022
Strona głównaZdrowie i UrodaStrzeż się boreliozy – kleszcze budzą się do życia!

Strzeż się boreliozy – kleszcze budzą się do życia!

Borelioza to choroba przewlekła, podstępna i często bardzo trudna do rozpoznania. Jeśli uda nam się zauważyć wkręconego kleszcza, możemy szybko zareagować – są jednak sytuacje, gdy kleszcz wkręci się w miejsca, w których jest trudno zauważalny, na przykład we włosy.

Kleszcza można złapać w ogrodzie czy podczas spaceru w parku lub po lesie. Fot. Archiwum WEM

Pierwsze objawy choroby

U około 50 procent pacjentów zakażonych w kilka dni po ukąszeniu rozwija się charakterystyczny rumień, czerwony rąbek „wędrujący” po skórze. Jednak rumień nie występuje zawsze i jest łatwy do przeoczenia. Poza rumieniem borelioza w stadium początkowym prawie nie daje objawów – może wystąpić lekkie rozbicie i bóle mięśni podobne do grypy. Jednak w dalszych stadiach borelioza „wędruje” w głąb organizmu, powodując zapalenie wielonarządowe. Nazywamy ją „wielkim imitatorem” gdyż może prezentować się pod maską wielu różnych objawów.

Wielokierunkowy atak

Nierozpoznana i nieleczona borelioza może doprowadzić do zajęcia ośrodkowego układu nerwowego, naśladując inne choroby neurologiczne, na przykład stwardnienie rozsiane. Łagodny przebieg neuroboreliozy może manifestować się jako np. porażenie nerwu twarzowego, z opadaniem kącika ust lub powieki po porażonej stronie, lub jako niecharakterystyczne bóle całego ciała.

Najczęściej jednak borelioza atakuje stawy, przebiegając pod postacią nawracających, krótkich epizodów obrzęku i bólu jednego lub rzadziej dwóch stawów utrzymujących się zwykle przez kilka tygodni i nawracających nieraz przez całe lata! Borelioza także w rzadkich przypadkach (ok 5%) dawać objawy kardiologiczne pod postacią zaburzeń rytmu serca. Do częstych objawów boreliozy należy przewlekłe zmęczenie, bóle stawowo-mięśniowe i mgła umysłowa mówi dr. n. med. Magdalena Cubała-Kucharska, specjalista medycyny integracyjnej, członek zarządu ILADEF w USA.

Wsparcie antybiotykami

Leczenie boreliozy to antybiotykoterapia. Wybór określonego schematu leczenia jest zawsze bardzo indywidualny, bo zależy od wieku pacjenta, od objawów, stopnia zajęcia narządów, a także różnych innych czynników, w tym alergii na leki. Długość leczenia także jest zindywidualizowana. U pacjentów u których wystąpił rumień, zaleca się antybiotyk bez konieczności udowodnienia boreliozy badaniami laboratoryjnymi. Badania laboratoryjne mają zresztą sens dopiero po 6 tygodniach od ukąszenia przez kleszcza, nie zawsze też udaje się nimi boreliozę wykryć.

Borelioza niesie ze sobą także aspekty autoimmunologiczne – czyli może aktywować układ odpornościowy przeciwko własnym tkankom. Warto podkreślić konieczność dopasowania leczenia do przypadku oraz fakt, że niekiedy konieczne jest dłuższe leczenie antybiotykami lub powtarzanie kuracji. Bardzo ważne jest uważne i indywidualne podejście do pacjenta. Boreliozę łatwo przeoczyć, gdyż dużo pacjentów nie przypomina sobie faktu ukąszenia przez kleszcza, więc umyka ona w wywiadzie lekarskim – dodaje dr. n. med. Magdalena Cubała-Kucharska.

Niestety, boreliozą możemy zarazić się wielokrotnie! Jej przechorowanie nie zabezpiecza przed kolejnym zarażeniem. Nie ma na nią szczepień, gdyż bakteria ta jest bardzo zmienna antygenowo.

Newseria.pl

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -