poniedziałek, 2 sierpnia, 2021
Strona głównaPoloniaFlorydaEkipa filmowa programu „Ciężarówką przez Stany” odwiedziła klub „Sobieski”

Ekipa filmowa programu „Ciężarówką przez Stany” odwiedziła klub „Sobieski”

W przededniu zamknięcia na sezon letni polonijnego klubu „Sobieski” w Greenacres na Florydzie do klubu zawitali sympatyczni goście. Klub odwiedziła, będąc przejazdem na Florydzie, ekipa polskiej telewizji TVN, nagrywająca filmy dokumentalne na podstawie przygód naszego rodaka, Dawida Andresa, pod tytułem „Ciężarówką przez Stany”. Materiały te można oglądać w Polsce na kanale TVN Turbo i Discovery Channel, natomiast w USA fragmenty nagrań dostępne są za pośrednictwem YouTube.

Kinga Langley i Dawid Andres. Fot. Adam Kowalczyk

Nasz niesamowity rodak – podróżnik i kierowca, trochę świr, jak sam o sobie powiada, jeżdżąc osiemnastokołowcem, pokazuje świat przez szyby swego kolosa, ale… żądny przygód wyszukuje na trasie najpiękniejszych, czasem ekstremalnych, niedostępnych przeciętnemu turyście miejsc. Amerykę zna „jak własną kieszeń”, jednak ciągle odkrywa nowe wyzwania. Polonijny klub na Florydzie znalazł się na jego trasie. Kamera filmowa utrwaliła siedzibę klubu, bibliotekę, w której Dawid z dala dostrzegł ulubionego autora Łysiaka na półce. Członkom klubu obiecano, że znajdą się w którymś z jesiennych odcinków serialu. Co do tej części obietnicy podchodziłabym dość sceptycznie, gdyż po obejrzeniu kilku epizodów prezentujących eskapady Dawida, nie myślę, że nasz klub mógłby być jedną z niezwykłych przygód, ale kto wie. Od producenta serialu, przesympatycznego Macieja Dębowskiego, członkowie „Sobieskiego” dowiedzieli się, że programy Dawida cieszą się olbrzymią popularnością nie tylko wśród polskich widzów, ale także pochodzących z krajów azjatyckich, gdzie kilka lat temu nagrywano podróże Dawida.

Ciężarówka Dawida. Fot. Piotr Chmieliński
Dawid Andres, Fot. Teodora Kłoczko

Młoda, dynamiczna grupa filmowców, entuzjastów przygód, pojawiła się w „Sobieskim” dzięki Kindze Langley. Kinga, jako nowy członek klubu, wskazała TVN nasz adres, a klub dzięki spontanicznej wizycie został utrwalony na kamerach telewizji polskiej i kto wie… może świat się o nim dowie. Kindze Langley należą się słowa podziękowania za to, że propaguje klub, to dzięki niej ten „spontan”, jak mówią młodzi filmowcy, pozostawił po sobie optymizm, że wszystko jest możliwe, że marzenia się spełniają. Polecamy ciekawą sylwetkę Dawida, dostępną posiadaczom telewizji TVN Turbo lub za pośrednictwem YouTube.

Klub Sobieski. Fot. Teodora Kłoczko

Życzymy wszystkim polonijnym ośrodkom znaleźć się na trasie tej niezwykłej ekipy, gdzie głód przygód, adrenalina, mogą być zaraźliwe.

Teodora Kłoczko

spot_img

2 KOMENTARZE

  1. Ja jestem ciekaw co to jest za propaganda i dla kogo.?
    Klub istnieje 60 lat a widzę ludzi którzy tutaj so przedstawiani jako zbawcy., którzy wzięli się tutaj ?
    Ale reklamę dobrze sobie robio.
    Gdzie so ludzie którzy wyciągnęli ten klubu z długów i od sprzedaży a my możemy teraz z tego korzystać.
    Tym osobom trzeba podziękować ze ten klub istnieje i o nich napisać ze to so prawdziwi Polacy.
    Widzę ze częściowo nasz zarząd jest pod wpływem osoby która robi swietno robotę dla siebie a telewizja dobrze to propaguje .
    Izydor Karbowski

  2. Jak się przyjeżdża do Polskiego Klubu to reklamuje się klub i osoby które włożyły duży wkład żeby ten lub istniał dla nas i następnego pokolenia.
    To by było podziękowanie dla tych co pracowali i zachęta dla innych żeby się w klubie udzielać.
    Z tego co widzę to reklamuje się ludzi co nic z klubem do czynienia nie majo.
    Dużo się mówi o zamknięciu klubu na lato ale dla telewizji i cząstki ludzi co byli powiadomieni to klub mógł być otwarty z lunchem i innymi dobrami.
    Ciekaw jestem czemu inny członkowie nie byli o tym poinformowani, czy wszystko co sie robi teraz w klubie to jest dla jednostek czy dla ogółu?
    Konspiracja?
    Nie jest teraz za ciekawa sytuacja w Klubie i bardzo nieprzyjemna , mogę powiedzieć ze jest chora .
    Trzeba dobrego lekarza żeby to uzdrowić .
    Uważam ze President i recording secretary ponoszą
    Dużo odpowiedzialność za to co teraz dzieje się w klubie.
    Nic nie jest stracone ,dla dobra Polonii i naszego klubu powinności powiedzieć sobie co nas boli, przyznać się do błędów i pracować dla dobra polskiego społeczeństwa a dumę i swoje ego zostawić na boku,
    Bo to co robimy jest większe niż my.
    Izydor Karbowski.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -