13 kwietnia przypadał Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W związku z tym w Muzeum Katyńskim na warszawskiej Cytadeli prezydent RP złożył wieniec przed Epitafium Katyńskim oraz zapalił znicze przed tablicami epitafijnymi. – Pamiętamy o ofiarach sowieckiego ludobójstwa i o tych, którzy walczyli o prawdę o Katyniu. Pochylamy głowy przed Bohaterami Rzeczypospolitej, którzy za Polskę oddali życie! – stwierdził prezydent RP.

– Zbrodnia katyńska to zbrodnia ludobójstwa, dlatego że w istocie chodziło o wymordowanie polskiej elity po to, aby nas – jako naród – osłabić i wyniszczyć; zbrodnia katyńska to jedna z najtragiczniejszych kart w naszej historii – mówił Andrzej Duda, oddając hołd ofiarom. Dodał, iż jest to zbrodnia kładąca się straszliwym cieniem na relacjach między Polską a Rosją, ale także kładąca się straszliwym cieniem na historii, dlatego że przez dziesięciolecia sowieci zaprzeczali, że do niej doszło.
– Dzisiaj z przerażeniem patrzymy na wschód, na te wszystkie dokumenty, materiały wideo zdjęcia, które widzimy z Buczy i innych miejsc na okupowanej, zajmowanej przez Rosjan Ukrainie, gdzie – jak czasem się mówi – na sposób katyński pomordowano ludzi – kontynuował prezydent. – Te zbrodnie wołają o sprawiedliwość. Te zbrodnie wołają o sprawiedliwe osądzenie. To jest dzisiaj obowiązkiem świata, aby tę odpowiedzialność wyegzekwować. Aby sprawcy zostali po pierwsze: ustaleni, po drugie: schwytani, po trzecie: osądzeni, po czwarte: skazani i odbyli surowe kary za straszliwe czyny, których się dopuszczają – podkreślił.
Do zbrodni katyńskiej, w wyniku której zamordowano ok. 22 tys. polskich obywateli, m.in. oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elit II Rzeczypospolitej, doszło wiosną 1940 r. Z polecenia najwyższych władz Związku Sowieckiego, z Józefem Stalinem na czele, funkcjonariusze NKWD dokonali masowych zabójstw m.in. w Lesie Katyńskim, Kalininie (obecnie Twer) i Charkowie. W 2007 r. Sejm RP ustanowił 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.
WEM







