W Polsce po raz 15. obchodzony był Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Warszawie hołd bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy po II wojnie światowej przeciwstawili się narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu, oddał prezydent Andrzej Duda.

– Mam nadzieję, że już nigdy nie będziemy musieli walczyć o Polskę. Ale nie będziemy musieli walczyć tylko wtedy, kiedy będziemy silni. O taką wolną, silną, suwerenną Polskę oni walczyli i za nią zginęli – podkreślił prezydent na Powązkach Wojskowych.
Prezydent RP powiedział, że „każdego dnia walczymy o to, by zatrzymać pochód cywilizacji śmierci, która chce zniszczyć rodzinę, która chce budować człowieka nowego, niszcząc tradycję, w której przez lata byliśmy wychowani, w której Polska powstała i istniała przez ponad tysiąc lat”.
– Szanujcie to, że sami o sobie stanowimy, ale pamiętajcie, że będzie tak tylko wtedy, gdy będziemy silni i będziemy w stanie obronić się przed zakusami każdego najeźdźcy – apelował Andrzej Duda.
– Jesteśmy częścią wielkiej cywilizacji chrześcijańskiej Europy od momentu chrztu – podkreślał. – Ale przede wszystkim jesteśmy Polakami. Jesteśmy stąd, mamy swoją historię, swoją dumę i mamy swoich bohaterów, którzy za to, by Polska istniała, oddawali życie. Trzeba czynić wszystko, by nikt z nas, ani z kolejnych pokoleń już nie musiał życia za Polskę oddawać – dodał prezydent RP.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest 1 marca, w rocznicę rozstrzelania przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” (1 marca 1951 r.). Szacuje się, że komunistyczne władze zamordowały w sumie ok. ośmiu tysięcy żołnierzy.
tom







