Należała do najbardziej cenionych i lubianych polskich aktorek. Sprawdzała się też jako artystka kabaretowa i wokalistka. W wieku 79 lat, w Warszawie, na zawsze odeszła Stanisława Celińska.

„To, że mamy do czynienia z aktorką wybitną, to oczywiste. Jest ona jednak kimś więcej – jest przede wszystkim kobietą, której się ufa, jest kimś bliskim, u której chętnie w trudnej sytuacji szukałoby się rady i pomocy” – napisał przewodniczący polskiej sekcji AICT dr Tomasz Miłkowski, gdy w 2023 roku przyznano aktorce nagrodę im. Ireny Solskiej.
Celińska urodziła się 29 kwietnia 1947 r. w Warszawie w rodzinie o artystycznych tradycjach. Jej ojciec był pianistą, a mama skrzypaczką. Wbrew rodzicom zapisała się na zajęcia teatralne ze swoim ukochanym z czasów szkolnych – Andrzejem Sewerynem. Oboje dostali się do warszawskiej Akademii Teatralnej. Ukończyła studia w 1969 r. Występowała na scenach kilku warszawskich teatrów: była aktorką Współczesnego (1969-1974, 1981-1983), Nowego (1983-1988), Dramatycznego (1989-1990), Studio (od 1995), a także Teatru Nowego w Poznaniu (1990-1991).
Najbardziej znana jest z ról w filmach i serialach telewizyjnych. Już w 1969 r., wystąpiła w filmie „Krajobraz po bitwie”(1970) Andrzeja Wajdy. Komediowy talent pokazała w „Nie ma róży bez ognia” Stanisława Barei. Popularność przyniosły jej także role w serialach – przede wszystkim w „Alternatywy 4”.
W kolejnych latach wystąpiła m.in. w filmach „Noce i dnie” Jerzego Antczaka (1975), „Panny z Wilka” Wajdy (1979), „Cwał” Krzysztofa Zanussiego (1995). Zagrała też w „Spisie cudzołożnic” (1995) Jerzego Stuhra, „Pieniądze to nie wszystko” (2001) Juliusza Machulskiego i „Katyniu” Andrzeja Wajdy (2007).
opr. tom







