Będziemy ciągle walczyli o to, żeby Polonia mogła głosować w sposób prosty i łatwy – powiedziała w piątek marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Podkreśliła, że możliwość głosowania korespondencyjnego jest bardzo ważna w takich krajach jak USA czy Kanada.

Marszałek Senatu wzięła udział w inauguracji II Światowego Zgromadzenia Prezesów i Liderów Organizacji Polonijnych. Organizatorem wydarzenia jest Rada Polonii Świata, hasło tegorocznego spotkania brzmi: „Polonia wraz z Polską – globalne współdziałanie”. Kidawa-Błońska objęta zgromadzenie honorowym patronatem, w jego inauguracji wzięli też udział m.in. wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski i wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska.
Kidawa-Błońska podkreśliła, że „Polonia jest na tyle silna, że nie potrzebuje opieki, tylko potrzebuje partnera do współpracy i środowiska, z którym będzie mogła realizować swoje pomysły i programy”. – Kontynuowanie tradycji, przywiązanie do Polski, wspieranie nauki języka polskiego, uczenia historii, pokazywania korzeni to jest rzecz bezcenna, którą robicie i za to wszyscy bardzo wam dziękujemy – mówiła marszałek Senatu zwracając się do przedstawicieli Polonii.
– Zależy nam na tym, żeby Polonia, tak jak do tej pory, miała wpływ na wybory w naszym kraju i żeby mogła głosować (…), żebyście mogli głosować korespondencyjnie, co jest bardzo ważne w takich krajach jak Kanada, Ameryka. Niestety znowu nie mamy tej ustawy (ws. głosowania korespondencyjnego), ale my nie będziemy się zatrzymywać i ciągle będziemy walczyli o to, żeby Polonia mogła w sposób prosty, łatwy głosować – zadeklarowała Kidawa-Błońska.
– Bardzo mi jest przykro, że to weto wczoraj zostało złożone, bo kiedyś to działało i wszyscy byli z tego zadowoleni, ale wierzę, że razem pokonamy te trudności – dodała Kidawa-Błońska.
W czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu wyborczego, która rozszerzała możliwość głosowania korespondencyjnego dla wszystkich wyborców. Uzasadniając weto prezydent powiedział, że „obecna w ustawie nierejestrowana wysyłka pakietów wyborczych za granicę rodzi poważne ryzyko, bo uzależnia ten proces od jakości usług operatorów pocztowych z wielu państw”.
Zgodnie z zawetowaną nowelą głosowanie korespondencyjne zawsze miało być dobrowolne, przy czym miało być wyłączone w wyborach do organów stanowiących jednostki samorządu terytorialnego oraz w wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Jednakże wyborcy o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, w podeszłym wieku, a także na przykład objęci kwarantanną mogliby głosować korespondencyjnie także w tych wyborach samorządowych.
Przewodniczący Rady Polonii Świata Jarosław Narkiewicz podkreślił, że do Warszawy przyjechali przedstawiciele Polonii z 25 krajów i z ponad 40 organizacji polonijnych. – Jesteśmy tu po to, aby mówić własnym głosem, aby mówić szczerze, aby słyszeć, co nasza kochana ojczyzna ma nam do powiedzenia, jakie ma oczekiwania i (aby powiedzieć), jakie my mamy propozycje, co do dobrej współpracy – podkreślił Narkiewicz.
Przypomniał, że Rada Polonii Świata została powołana w 1978 roku. – Wolny świat, Kongres Polonii Kanadyjskiej, Kongres Polonii Amerykańskiej odczuwał potrzebę zrzeszenia rodaków z całego świata, aby Polska była Polską, aby była niepodległa. Teraz cieszymy się, że możemy przyjeżdżać, spotykać się właśnie w naszym ukochanym kraju, który ma demokratyczny system wyborczy, który rozwija się, który także opiekuje się nami – powiedział Narkiewicz.
Po przemówieniach inauguracyjnych rozpoczęto dyskusje panelowe.
kos/rbk/PAP







