czwartek, 26 maja, 2022
Strona głównaDziałyRaporty SpecjalneWizyta prezydenta RP w Kijowie

Wizyta prezydenta RP w Kijowie

13 kwietnia prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wraz z prezydentami Estonii Alarem Karisem, Łotwy Egilsem Levitsem i Litwy Gitanasem Nausėdą złożyli wizytę w Ukrainie, gdzie spotkali się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Prezydenci Polski, Łotwy, Litwy i Estonii 13 kwietnia spotkali się w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim (w środku). Fot. KPRP

Przybyliśmy dzisiaj do Kijowa, by stanąć obok prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, uścisnąć go i powiedzieć, że go podziwiamy – jego bohaterstwo, twardość w obronie kraju jego i jego współpracowników, wszystkich ukraińskich żołnierzy, którzy na co dzień walczą i oddają życie w obronie swojej ojczyzny – mówił Andrzej Duda po przybyciu do stolicy Ukrainy.

Nie sposób tego zrozumieć. To nie jest wojna. To jest terroryzm, to jest złamanie reguł prawa wojennego – stwierdził Andrzej Duda podczas wspólnej konferencji prasowej pięciu prezydentów. – W XXI wieku zabijanie kobiet i dzieci, bombardowanie bloków mieszkalnych, wysyłanie żołnierzy, by mordowali cywilów, to okrucieństwo i bandytyzm. Dla tych, którzy łamią reguły, nie ma miejsca w społeczności międzynarodowej – dodał stanowczo, podkreślając, że sprzeciw wspólnoty międzynarodowej wobec działań Rosji musi być absolutny. – Rosja nie może być akceptowana i jej władze nie mogą być akceptowane. Nie prowadzi się dialogu z tymi, którzy łamią wszystkie reguły – podkreślił Duda.

Fot. KPRP

Prezydent Polski odniósł się także do zbrodni wojennych popełnianych w Ukrainie, stwierdzając, że „sprawcy tych zbrodni odpowiedzialni nie tylko bezpośrednio, ale także i pośrednio ci, którzy wydali rozkazy; ci, którzy dali przyzwolenie na mordowanie, na zabijanie, na bombardowanie cywilów, muszą zostać ukarani przez międzynarodowe trybunały”.

W swoim wystąpieniu prezydent Andrzej Duda wspomniał także o ukraińskich uchodźców, którzy znajdują schronienie w Polsce, podkreślając, że traktowani są jak goście, nie jak uchodźcy. – Do Polski, przybyło 2.5 mln uchodźców z Ukrainy – przede wszystkim kobiety i dzieci. Wiele z nich, bo ok. 2 mln, przez cały czas jest w tej chwili w Polsce. Staramy się udzielać pomocy w miarę naszych możliwości. Jak zawsze powtarzam: traktując naszych sąsiadów jako gości, a nie uchodźców – powiedział.

Fot. KPRP

Wizyta prezydentów Polski, Litwy, Łotwy i Estonii jest pierwszą wizytą głów państw w ukraińskiej stolicy od początku rosyjskiej agresji. Prezydenci Duda i Nausėda ostatni raz widzieli się tu z Wołodymyrem Zełenskim dzień przed wybuchem wojny.

Przed spotkaniem z prezydentem Ukrainy Andrzej Duda, Alar Karis, Egils Levits i Gitanas Nausėda odwiedzili podkijowskie miejscowości zniszczone przez rosyjskie wojska, m.in. Borodiankę. Prezydent Polski odniósł się do tego, co zobaczył, podczas konferencji prasowej. – Nie do pomyślenia jest, aby we współczesnym świecie działy się takie rzeczy – mówił, wspominając o działaniach rosyjskich najeźdźców, którzy są bezlitośni wobec ludności cywilnej. – Widzieliśmy oblicze wojny, którego nie sposób zrozumieć, nie sposób absolutnie zaakceptować i nie sposób przyjąć: zbombardowanych osiedli mieszkalnych, zbombardowanych bloków, zbombardowanych, zniszczonych domów. Mieszkalnych – nie wojskowych instalacji, nie koszar wojskowych, w których mieszkali żołnierze. Nie! Zwykłych domów, gdzie mieszkają zwykli ludzie – mówił z przejęciem Duda. Prezydent Polski wyraził też nadzieję, że ten głos sprzeciwu wobec bandytyzmu i terroryzmu płynący z Kijowa zostanie usłyszany przez międzynarodową społeczność.

Fot. KPRP

Wizyta przywódców Polski i krajów bałtyckich odbiła się szerokim echem w mediach, które doceniają ten gest wsparcia i solidarności. Dzień wcześniej prezydenci Polski, Litwy i Łotwy, a także minister spraw zagranicznych Estonii Eva-Maria Liimets spotkali się na specjalnym szczycie w Rzeszowie, którego celem było także wyrażenie solidarności z Ukrainą. Politycy omawiali też sytuację bezpieczeństwa w Ukrainie i regionie oraz sposoby wsparcia dla walczących Ukraińców.

Takie wizyty są teraz szczególnie ważne. Nie tylko jako świadectwo wsparcia naszego dążenia do wolności, ale także jako świadectwo tego, że wszyscy obrońcy wolności pozostają zjednoczeni – powiedział Wołodymyr Zełenski, podsumowując wizytę Andrzeja Dudy oraz prezydentów Litwy, Łotwy i Estonii w Kijowie.

WEM

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Poprzedni artykułHistoryczna wizyta
Następny artykułCzwarta Rosja

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -