Pod złotym dachem jednego z najpiękniejszych i najważniejszych budynków w Bostonie miało miejsce równie ważne i wzniosłe wydarzenie. 18 lutego w Wielkiej Sali Massachusetts State House zawisły wyjątkowe i poruszające serce fotografie. Zdjęcia, wykonane przez ukraińskich i amerykańskich fotografów z programu Fulbright Ukraine, udokumentowały pierwsze dni rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Pokazywały dramat wojny, ale także determinację, opór i niesioną pomoc humanitarną.

Uroczysta inauguracja
Organizatorem wystawy było Polskie Centrum Naukowe w Chicopee, a jej otwarcie połączono z uroczystą ceremonią upamiętniającą trzecią rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Tematem przewodnim wydarzenia stały się „Wojna, opór i pomoc humanitarna” – trzy filary, które od niemal trzech lat definiują codzienność milionów Ukraińców.
Na inauguracji pojawiło się około 150 osób, a wśród nich ważni goście reprezentujący zarówno lokalne władze, jak i organizacje działające na rzecz Ukrainy. Obecny był m.in. Krzysztof Szczęsny, współzałożyciel organizacji Americans for Ukraine i dyrektor Centrum Pomocy Humanitarnej w Warszawie. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele organizacji dobroczynnej Sky Philanthropy, Polskiego Centrum Naukowego w Chicopee, Fundacji Kultury Polskiej w Bostonie oraz The Copernicus Institute. Gazetę „Biały Orzeł” reprezentował jej redaktor naczelny Marcin Bolec.

Świadectwo historii
Wystąpienia otwierające wystawę poruszały kwestie międzynarodowej solidarności i roli, jaką w tym konflikcie odgrywają Stany Zjednoczone oraz Polska. Mark Szpak, prezydent Fundacji Kultury Polskiej w Bostonie, przypomniał, jak ważne w obliczu zataczającej koło historii jest wsparcie dla Ukrainy.
– Mój ojciec urodził się w Polsce w latach 20. XX wieku pod Lwowem. Został oddzielony od rodziny na początku II wojny światowej przez Sowietów, którzy wówczas kolaborowali z Niemcami i którzy później uniemożliwili mu powrót do rodziny. Jest tu wielu innych takich jak on. Teraz państwo rosyjskie powróciło na te same tereny. Niezwykle ważne jest uhonorowanie odwagi i męstwa narodu ukraińskiego, narodu Europy walczącego ponownie z rosyjską agresją – mówił Szpak podczas swojego wystąpienia.
Zdjęcia prezentowane na wystawie to wstrząsający zapis pierwszych dni inwazji: zbombardowane miasta, uchodźcy z całym ich dotychczasowym życiem upchanym w kilka toreb, wolontariusze rozdający żywność na granicy. Wśród fotografii znalazły się także obrazy dokumentujące pomoc niesioną przez Polaków – konwoje humanitarne, tymczasowe schronienia, momenty solidarności i wsparcia. Celem wystawy było przypomnienie nie tylko o trwającej wojnie, ale także wysiłkach społeczności polskiej i mieszkańców Massachusetts na rzecz uchodźców z Ukrainy. To także okazja do refleksji nad międzynarodową solidarnością i pomocą humanitarną w obliczu konfliktu.
Pomoc i solidarność
Po zakończeniu ekspozycji w Massachusetts State House wystawa będzie podróżować po różnych uniwersytetach w stanie Massachusetts. Wcześniej można ją było oglądać na Quinnipiac University w Connecticut. Dzięki temu więcej osób zetknie się z historią, która dzieje się na naszych oczach i zrozumie, jak wielką wartość ma wsparcie udzielane Ukrainie.
Trzy lata po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, wojna wciąż trwa, a jej skutki są dramatyczne. Podczas otwarcia wielokrotnie podkreślano, że konflikt ten nie jest jedynie sprawą Ukrainy – to walka o wolność i demokratyczne wartości. Zdjęcia na tej wystawie mówią więcej niż tysiąc słów – opowiadają o tragedii, ale także o niezłomności i nadziei, które wciąż płoną w sercach tych, którzy nie poddali się pomimo przeciwności losu.
Marlena Hebda
Fot. Marcin Bolec, Lidia Bolec

















