
Zamierzam mieszkać razem ze swoim partnerem w mieszkaniu typu condo w Nowym Jorku, które nabyłam na własne nazwisko kilka lat temu. Ponieważ jest do spłaty pożyczka i opłaty, chciałabym, aby te koszty były płacone po połowie zamiast czynszu od niego. Czy w razie rozstania partner mógłby domagać się części spłaconego mieszkania?
W stanie Nowy Jork zamieszkiwanie razem nie daje podstaw do domagania się części spłaconej pożyczki czy kosztów jako dorobku wspólnego w razie rozstania. Natomiast w podobnej sytuacji partner mógłby domagać się spłaty, powołując się np. na ustne porozumienie między stronami lub na to, że dokonywał płatności, licząc na udziały w mieszkaniu. Nie znaczy to, że automatycznie dostanie połowę, ale może próbować taką sytuację udowodnić. Dlatego w takiej sytuacji wskazane jest podpisanie umowy najmu, podnajmu lub użytkowania, nie określając, że dana kwota jest odpowiednikiem połowy kosztów za mieszkanie. Umowa taka może stanowić, kto jest właścicielem mieszkania i że płatności składają się wyłącznie na czynsz, a nie są częścią opłaty za pożyczkę czy opłat na rzecz spółdzielni. Wskazane jest, aby sprawdzić, czy nie ma zastrzeżeń co do podnajmu w umowie pożyczki; czy podnajem wymaga zgody zarządu condo, a ponadto czy ubezpieczenie mieszkania pokrywa sytuację podnajmu. Nie można dopuścić, aby w razie wypadku partnera w mieszkaniu mógł on dochodzić odszkodowania, zajmując majątek właściciela.
* * *
Mam dom ze sklepem na Ridgewood. Najemca sklepu przerabia go teraz na kafejkę z kuchnią. Słyszałem, że mogę mieć z tym kłopoty. Co mogę zrobić?
Trzeba natychmiast udać się z umową najmu do prawnika. Należy sprawdzić, jakiego rodzaju używanie było dozwolone w umowie. Jeżeli planowana przez najemcę zmiana użytkowania wykracza poza „lease”, należy domagać się wstrzymania takich działań; może to stanowić podstawę do wypowiedzenia umowy o najem i eksmisji.
Umowa najmu najczęściej zastrzega, że wszelkie przeróbki lokalu mogą być dokonywane tylko po uprzednim sprawdzeniu przez właściciela przebudowy, uzyskania odpowiednich pozwoleń z Wydziału Budynków i wymaganych ubezpieczeń.
Co więcej, zanim Pan pozwoli na kontynuowanie przebudowy, trzeba sprawdzić, jak może wzrosnąć Pana podatek od nieruchomości i co umowa przewidywała na ten temat. Jeżeli umowa była „miękka” i nie chroniła interesów właściciela domu, za wzrost podatków będzie Pan odpowiedzialny sam, jako właściciel. Zdarza się obecnie, że podatki w podobnych przypadkach wzrastają znacząco.
Romuald Magda Esq.
romuald@magdaesq.com
Ten tekst powstał w celach edukacyjnych i w żadnym wypadku nie może zastępować porady prawnej.







