Strona głównaDziałySportPół wieku temu Polska po heroicznym boju zremisowała z Anglią

Pół wieku temu Polska po heroicznym boju zremisowała z Anglią

17 października mija dokładnie pół wieku od chwili, gdy Polska zremisowała 1:1 z Anglią na Wembley. Nasza drużyna awansowała na mundial 1974 i rozpoczął się najpiękniejszy okres w historii polskiej piłki nożnej.

– Nigdy mi się nie znudzi wspominanie tego gola – mawia Jan Domarski o swoim wyczynie sprzed pół wieku. Fot. pzpn.pl/archiwum

– Sensacja na Wembley – krzyczał Jan Ciszewski, legendarny sprawozdawca, gdy w 57. minucie Jan Domarski dostał podanie od Grzegorza Laty i strzałem po ziemi pokonał Petera Shiltona. Chłopak z rzeszowskiej Drabinianki uciszył sto tysięcy angielskich kibiców.

Sześć minut po golu wychowanka Stali Rzeszów Martin Peters padł w polu karnym, sędzia uznał, że Adam Musiał faulował i Allan Clarke wyrównał z karnego. Po latach Peters wyznał w autobiografii, że symulował.

Remis urządzał Polaków, toteż trwał zmasowany napór Anglików. Polacy odgryzali się kontrami i gdyby sunący samotnie na bramkę Lato nie został złapany wpół przez McFarlanda, sensacja mogłaby być jeszcze większa. Prawda jest jednak taka, że gospodarze mieli okazje, by wbić kilka goli (już w 7. minucie mieli słupek).

Gospodarze nie uratowali meczu, bo Jan Tomaszewski interwencje „radosne” przeplatał z genialnymi (od 10. minuty grał ze złamanym kciukiem). A gdy już nie mógł nic poradzić, piłkę sprzed linii bramowej wybijali koledzy. Antoni Szymanowski zrobił tuż przed końcem meczu.

Śp. Kazimierz Górski nie wytrzymał napięcia i dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem spacerkiem poszedł sobie za jedną z bramek. Kiedy sędzia gwizdnął po raz ostatni, na stadionie zrobiło się cicho jak makiem zasiał. Ludzie na trybunach płakali.

 „Koniec świata” – krzyczały nazajutrz gazety nad Tamizą. Na okładce jednej z bulwarówek nad zdjęciem sir Alfa Ramseya, widniał tytuł: „A teraz won!”. Tak żegnano trenera, który 7 lat wcześniej zdobył mistrzostwo…

Rok później Polska na mundialu w RFN wygrała 6 z 7 meczów i została trzecią drużyną globu. Dziś rzecz nie do uwierzenia.

Tomasz Ryzner

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane