czwartek, 20 stycznia, 2022
Strona głównaPoloniaNowy JorkMotocyklowy zlot w Tappan

Motocyklowy zlot w Tappan

German Masonic Park w Tappan w stanie Nowy Jork nie jest bynajmniej obcy polonijnej społeczności z Nowego Jorku, New Jersey, Pensylwanii czy Connecticut, niemniej od dwóch lat miejsce to jest również domem Zlotu Polskich Klubów Motocyklowych East Coast USA. I choć pierwsza edycja – „Tappan 2019” – odbyła się dwa lata temu, a z powodu pandemii zlot w ubiegłym roku nie mógł niestety dojść do skutku, po zniesieniu obostrzeń i dopuszczeniu imprez grupowych udało się w końcu przywrócić zjazd jednośladów, który oryginalnie planowany był jako impreza doroczna.

W zlocie wzięli udział motocykliści z Nowego Jorku, New Jersey, Pensylwanii i Connecticut. Fot. Grzegorz Kogut

Warkot jednośladów

I tak 25 września na zieloną murawę parkowego boiska do piłki nożnej wtoczyła się ciężka motocyklowa jazda. Zlot pieczołowicie organizowany przez polskie kluby: Saints & Sinners MC, Iron Slavs MC, Husaria RC, Polish Legion RC, Polska Sfora RC, Eagle Knights oraz Auta PRL NY rozpoczął się już w godzinach porannych, a na przybywających coraz liczniej motocyklistów oraz gości zlotowych czekało wiele atrakcji. Wygłodniali po pandemii imprezowicze w końcu mogli „wyjść między ludzi” i wraz z rodzinami delektować się przyjacielską atmosferą, gdyż trzeba przyznać, że co jak co, ale polonijne kluby motocyklowe wschodniego wybrzeża mogą pochwalić się długoletnią przyjaźnią, braterstwem oraz współpracą, czego niezbitym dowodem jest właśnie to wspólne wydarzenie. Wydarzenie promujące Polonię, polskie tradycje motocyklowe oraz oczywiście będące zlotem motocyklowym w iście polskim stylu. Oprócz pięknych, ociekających chromem maszyn, jak również motocykli zabytkowych oraz klasycznych samochodów z czasów PRL-u, zlotowicze mogli ponadto podziwiać motocykl żużlowy udostępniony przez naszego zawodnika Marcina Nicponia.

Atrakcją spotkania były różne zawody, m.in. w przeciąganiu liny. Fot. Grzegorz Kogut

Konkursy i rozgrywki

Niewątpliwych emocji dostarczyły także międzyklubowe rozgrywki. W szranki stanęli przedstawiciele wszystkich klubów, próbując swych sił w ramach przyjacielskiego współzawodnictwa. Zawody rozgrywano w takich konkurencjach jak: konkurs wolnej jazdy, toczenie beczki piwa przednim kołem motocykla na czas, przeciąganie liny, rzut toporkiem do celu oraz tzw. „ratowanie brata”, czyli przenoszenie lub przeciąganie dwustufuntowego manekina symulującego poszkodowanego w wypadku motocyklistę. Ostatecznie puchar przechodni pozostał w rękach klubu Polish Legion RC, czyli czempionów również poprzedniego zlotu, którym udało się utrzymać pozycję zwycięzcy. Wszystko to odbywało się przy akompaniamencie grających na scenie zespołów, takich jak: Dzieci PRL-u, Green Secret, Kran oraz Sova. O to, aby imprezowiczom nie zabrakło wyśmienitego polskiego jadła, zadbał polski sklep Smoke House z Linden, NJ, który przez całą imprezę serwował bardzo szeroki wachlarz pyszności. Tradycyjnie nie mogło obyć się również bez mapy Polski, na której przy pomocy pinezki, każdy mógł zaznaczyć miejsce swego pochodzenia. Nie zapomniano także o najmłodszych, dla których atrakcji było też pod dostatkiem. Dzieci miały do dyspozycji gry i zabawy, między którymi ustawiały się tłumnie w kolejkach po watę cukrową oraz tymczasowe, zmywalne tatuaże.

Jedną z konkurencji było toczenie beczki piwa kołem motocykla na czas. Fot. Grzegorz Kogut

Aukcja na szczytny cel

Jednakże zjazd motocyklistów to nie tylko zabawa. Aby lepiej zaznajomić się z prawidłowym postępowaniem w razie wypadku, na zlocie odbyło się szkolenie w udzielaniu pierwszej pomocy, ze szczególnym naciskiem na potencjalnie groźne sytuacje z udziałem motocyklistów. To, że motocykliści mają wielkie serca, pokazała również aukcja charytatywna wspomagająca czwartą już edycję akcji Kaszanka 4.0, na której z wylicytowanych podczas zlotu koszulek udało zebrać się niebagatelną kwotę ponad trzech tysięcy dolarów, które wraz z resztą zbiórki trafią do Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci.

Cała ta wspaniała impreza nie mogłaby się oczywiście odbyć bez wsparcia sponsorów, którzy nie szczędzili sił oraz wsparcia, aby wspomóc tę motocyklową inicjatywę, dlatego też polonijna brać motocyklowa pragnie niniejszym złożyć szczególne podziękowania następującym osobom oraz instytucjom: Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, mecenasowi Pawłowi Wierzbickiemu oraz Kancelarii Block O’Toole & Murpchy LLP, Marcinowi Luc oraz Greenpoint Insurance Brokerage, Milenie Laurence oraz Global Luxury Coldwell Banker Realty, Krzysztofowi Sienkiewicz oraz Sienia Construction Inc., Grzegorzowi Fryc oraz Gram-X Promotions, jak również pierwszemu polonijnemu czasopismu motocyklowemu „Polish Rider Magazine”.

Grzegorz Kogut


Więcej zdjęć na: https://bialyorzel24.com/ii-zlot-polskich-klubow-motocyklowych-z-wschodniego-wybrzeza-usa/

spot_img

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -