sobota, 18 maja, 2024
Strona głównaDziałySylwetkiMonika Jabłońska Chodakiewicz, badaczka życia i spuścizny polskiego papieża: „Jan Paweł II...

Monika Jabłońska Chodakiewicz, badaczka życia i spuścizny polskiego papieża: „Jan Paweł II niósł przesłanie miłości”

Karol Wojtyła – późniejszy papież Jan Paweł II – urodził się 18 maja 1920 r. w Wadowicach. 16 października 1978 r. jako pierwszy Polak w historii został wybrany na Stolicę Piotrową. Jego pontyfikat trwał niemal 27 lat i zmienił oblicze nie tylko Kościoła, ale i świata. Jan Paweł II zmarł 2 kwietnia 2005 r. Zaledwie 6 lat po swojej śmierci został beatyfikowany, a następnie 27 kwietnia 2014 r. uznany oficjalnie za świętego. W tym roku przypadała 10. rocznica jego kanonizacji.

Monika Jabłońska Chodakiewicz jest badaczką spuścizny Jana Pawła II. Fot. Archiwum prywatne

W związku z tymi rocznicami „Biały Orzeł” rozmawia z Moniką Jabłońską Chodakiewicz, która jest badaczką spuścizny Jana Pawła II. Kilka lat temu współorganizowała w Waszyngtonie konferencję pt. „Ronald Reagan i papież Jan Paweł II: partnerstwo, które zmieniło świat”. Jest też autorką książki pt. „Papież oczami świata”, która została wydana w pięciu językach. 18 maja, dokładnie w 104. rocznicę urodzin papieża Jana Pawła II, w Bostonie odbędzie się spotkanie z Moniką Jabłońską Chodakiewicz, a tymczasem opowiada o tym, jak zaczęła się jej fascynacja postacią polskiego papieża i czy wg niej jego przesłanie jest wciąż aktualne dla współczesnego świata.

„Biały Orzeł”: Co skłoniło Panią do pisania książek o Janie Pawle II i jakie były Pani motywacje zaangażowania się w ten temat?

Monika Jabłońska Chodakiewicz: W życiu nie ma przypadków. Przeznaczenie odgrywa dużą rolę. Do pewnych projektów jesteśmy po prostu przeznaczeni. Podążając tym tropem, a także dzięki mojej ciężkiej pracy i życzliwym ludziom, których spotkałam na swojej drodze, powstały dwie książki, artykuły, konferencje o Janie Pawle II i inne projekty. Mój doktorat, w pewnym sensie, jest także poświęcony tematyce związanej z papieżem.

Moja droga z Janem Pawłem II zaczęła się jeszcze na studiach. Byłam studentką prawa i filologii polskiej. Pracę magisterską na wydziale literatury pisałam na temat recepcji twórczości literackiej Karola Wojtyły we Włoszech. Materiały do pracy zbierałam w Rzymie. W Rzymie tak naprawdę wszystko się zaczęło – mam na myśli moją fascynację osobą Jana Pawła II. W Wiecznym Mieście zebrałam dużo materiałów na temat polskiego papieża. Wystarczyło i na pracę magisterską, i na pierwszą książkę, której pomysł napisania narodził się jak mieszkałam już w Stanach Zjednoczonych. Wtedy powstała moja pierwsza publikacja „Wind from Heaven. John Paul II: The Poet who became Pope”. W zeszłym roku wydałam w Stanach drugą książkę: „A Pope for All Seasons. Testimonies Inspired by Saint John Paul II”. Obydwie książki zostały przetłumaczone na kilka języków obcych. Obecnie pracuję nad kolejną publikacją poświęconą Janowi Pawłowi II i prezydentowi Ronaldowi Reaganowi.

Jaki był Pani cel napisania książek o Janie Pawle II? Czy chciała Pani przekazać jakąś konkretną wiadomość lub naukę swoim czytelnikom?

Moje działania mają na celu propagowanie spuścizny wielkiego papieża-Polaka w Polsce i na świecie. Jest to nie tylko wiedza o konkretnym człowieku – Karolu Wojtyle, a później Janie Pawle II, ale także nauka o polskiej kulturze, historii i literaturze. Jest to także wiedza o Wadowicach, Krakowie, Uniwersytecie Jagiellońskim, ludziach, z którymi pracował lub współpracował przyszły papież, takimi jak kardynał Stefan Wyszyński i inni. Moje działania są nastawione na budowanie „cywilizacji miłości”, do której nawoływał Ojciec Święty. Obecnie przygotowuję projekt edukacyjny dla dzieci i młodzieży. Stawiamy na młodych i ich edukację. Z projektem startujemy w przyszłym roku, gdy będziemy mieli dwie okrągłe rocznice związane z Janem Pawłem II. Projekt będzie dostępny na Amazon i tym samym dostępny do kupienia na całym świecie.

Jakie wyzwania napotyka Pani podczas pisania książek, szczególnie w kontekście zgłębiania życia i działalności papieża?

Dużym wyzwaniem było zgromadzić i zgłębić wiedzę o Janie Pawle II. Ilość materiałów jest ogromna, mam tutaj na myśli nie tylko spuściznę samego papieża, ale także książki i artykuły o nim. Jest to lektura trudna, bo postać Jana Pawła II jest złożona i bardzo unikatowa. Ma wiele wymiarów. Przyswojenie takiego ogromu wiedzy wymaga czasu, przemyślenia, współpracy z Ojcem Świętym, wysiłku intelektualnego. Spotkanie ze spuścizną Ojca Świętego to także wejrzenie w głąb siebie i dokonanie prywatnego rachunku sumienia. Do lektury tekstów Jana Pawła II nie zasiada się ot tak, trzeba być na to gotowym.

Pozostaje jeszcze aspekt dotarcia do materiałów, to są długie dni i godziny spędzone w bibliotekach, archiwach czy ośrodkach badawczych. Teksty są w różnych językach obcych, więc znajomość języków jest mi tutaj bardzo pomocna. W publikacjach zdarzają się błędy, trzeba zatem czytać teksty z uwagą i dokładnością. To także zabiera czas. Do tego jeszcze dochodzą wyzwania natury „last minute”, których nie sposób przewidzieć lub się do nich przygotować. Nie wspomnę już o wysokich kosztach, które towarzyszą każdemu pisaniu książki czy badaniu.

Czy mogłaby Pani podzielić się z nami jakąś anegdotą lub szczególnym wspomnieniem związanych z prowadzonymi badaniami nad życiem Jana Pawła II lub procesem pisania książek?

Jest wiele takich momentów czy anegdot. Bardzo sobie cenię rozmowy z ludźmi, ich wspomnienia i historie związane z Janem Pawłem II, to są cenne źródła informacji. Spotkanie, które zapisało się w moim sercu jako wyjątkowe, miało miejsce w Brazylii. Często do niego powracam. Podczas jednej z podróży do Rio de Janeiro zostałam zaproszona na wydarzenie z udziałem wpływowych osób w Brazylii. Podczas rozmowy na tematy związane z Polską wywiązała się rozmowa o Janie Pawle II. Oczywiście wszyscy znali polskiego papieża i go uwielbiali. Wspominaliśmy jego wizyty w Brazylii. Nigdy nie miałam wątpliwości, że Brazylijczycy kochają polskiego papieża i bardzo entuzjastycznie reagują na wspomnienie o nim. Przysłuchiwał się naszej rozmowie wydawca jednego z największych domów wydawniczych w Brazylii, należących do potężnego koncernu medialnego w tym kraju. Po dłuższej rozmowie zapytał, czy chciałabym wydać książkę o Janie Pawle II w Brazylii. Zaniemówiłam. To było ogromne zaskoczenie. Z drugiej strony bardzo się ucieszyłam, bowiem dzięki tej książce mogłam dotrzeć do miliona ludzi w Ameryce Południowej. I tak się stało. Moja pierwsza książka ukazała się w Brazylii. Była szeroko i pozytywnie komentowana przez brazylijskie media i środowiska naukowe. To trochę zaskakujące, że czasami potrzeba pojechać na drugi koniec świata, aby otworzyły się nowe serca i drzwi dla Jana Pawła II. Wspomnienie o Ojcu Świętym ożyło w Brazylii na nowo. To było przeżycie, które trudno opisać w słowach. Brazylijskie wydanie mojej książki pociągnęło za sobą kolejne. To był sukces.

W ciągu ostatnich kilku lat ukazało się kilka publikacji książkowych czy filmowych, w których polskiemu papieżowi zostały postawione bardzo poważne zarzuty. Co Pani sądzi o zasadności tych zarzutów i samych publikacjach?

Nie komentuję zarzutów kierowanych pod adresem Jana Pawła II. Próba obalenia wielkości papieża nie powiodła się i nie sądzę, żeby kiedykolwiek tak się stało. Jan Paweł II to polska duma narodowa. Biedni są ludzie, którzy tego nie rozumieją.

Jak Pani zdaniem dziedzictwo i nauki Jana Pawła II nadal wpływają na współczesny świat i życie Kościoła katolickiego?

Jan Paweł II pozostawił potomnym dziedzictwo ogromne, wręcz trudne do ogarnięcia. Duchowy testament polskiego papieża jest analizowany, cytowany i szeroko komentowany przez kolejne pokolenia wiernych i uczonych. Zawiera bogactwo prawd i myśli wciąż aktualnych, inspirujących do podejmowana nowych wyzwań i inicjatyw w służbie Bogu i innym ludziom. Wpływy Jana Pawła II widzimy w różnych dziedzinach życia i na różnych szerokościach geograficznych.

Jan Paweł II dzięki swojej pracy, intelektualnej mocy, proroczej wizji i praktycznym działaniom niósł przesłanie miłości, solidarności i pokoju przez kontynenty i epoki. Powtarzał: „Nigdy więcej wojny!”. Teraz, gdy widmo globalnego konfliktu zbliża się, a globalizacja rynków i szaleństwo mediów społecznościowych wlewa się do ludzkiej prywatności, umysły dzieci są indoktrynowane od najmłodszych lat, bezduszna biurokracja rujnuje ludzkie więzi, obserwujemy rozpad rodziny – „cywilizacja śmierci” w pełnej odsłonie – w takiej chwili potrzebujemy powrotu do papieskiego przesłania bardziej niż kiedykolwiek. Potrzebujemy budować cywilizację miłości i prawdy. Powstające w duchu Jana Pawła II ośrodki naukowe, katedry na uniwersytetach i inne instytucje są niezwykle ważne i pomocne, bowiem docierają ze spuścizną papieża do odległych serc i zakątków świata. Powstają także nowe publikacje, spotkania z młodymi, pielgrzymki, filmy edukacyjne i inne.

Jan Paweł II miał trwały wpływ na światową scenę polityczną, kulturalną i społeczną, jego nauczanie do dzisiaj inspiruje ludzi na różnych szerokościach geograficznych. Jego wyjątkowe osiągnięcia mają do dzisiaj wpływ na Kościół katolicki, kraje, organizacje, światowych liderów i innych. Do nich należą chociażby działania papieża na rzecz pokoju i dialogu międzykulturowego (tutaj należy wspomnieć o Światowym Dniu Modlitwy o Pokój w Asyżu, 1986), walka z komunizmem (papież był przeciwnikiem komunizmu; to między innymi jego działania w Polsce pomogły zmienić bieg historii i doprowadziły do upadku komunizmu), działalność społeczna (papież promował sprawiedliwość społeczną i obronę praw człowieka na całym świecie), ekumenizm (Jan Paweł II dążył do jedności chrześcijan i zacieśnienia więzi między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi), był autorytetem w dziedzinie moralności i etyki (wydał liczne encykliki, adhortacje i inne teksty odnoszące się do życia społecznego i duchowego), miał wpływ na kulturę i historię, zapoczątkował Światowe Dni Młodzieży w 1985 roku (do dzisiaj to wydarzenie przyciąga miliony młodych z różnych zakątków świata), przeprowadził wiele kanonizacji i beatyfikacji i wiele innych.

Czy zauważa Pani jakieś różnice w postrzeganiu postaci papieża współcześnie w Polsce a w innych krajach, choćby w USA? Jeśli tak, to na czym one wg Pani polegają i z czego wynikają?

Jan Paweł II w oczach świata jest autorytetem. Niepodważalnym autorytetem. Był wielkim człowiekiem. Był liderem Kościoła katolickiego. To jest prawda, której nie zmienimy.

Dużo podróżuję i widzę, że tęsknota za Janem Pawłem II jest ogromna. Ludzie potrzebują jego ciepła, serdeczności, otuchy, pocieszenia czy wspólnej modlitwy. Jan Paweł II kojarzy się z wolnością, pokojem, godnością człowieka, ochroną nienarodzonych, był współtwórcą obalenia komunizmu. Podejmował ważne tematy, tak ważne i potrzebne w dzisiejszym świecie.

W Stanach Zjednoczonych, wśród Amerykanów, Jan Paweł II jest postrzegany jako autorytet i człowiek, który zapisał się na kartach naszej historii jako osoba wyjątkowa. Najczęściej mówi się o Janie Pawle II w kontekście komunizmu, wolności, pokoju i godności człowieka.

Myślę, że w Polsce Jan Paweł II pozostaje niezrozumiany i przez to niedoceniany. Poziom wiedzy w narodzie jest raczej niski, ale za to komentarze pełne zarzutów i ubliżające Ojcu Świętemu. Polacy, i tutaj mówię bardzo ogólnie, albo kompletnie nie rozumieją, albo udają, że nie rozumieją nakładu pracy, jaką Jan Paweł II włożył w to, aby Polska wyszła spod jarzma komunizmu i mogła cieszyć się wolnością. Działania papieża na rzecz pokoju, godności osoby ludzkiej, ochrony życia, roli rodziny, teologii ciała, małżeństwa itd. pokazują głębię i wielkość tego człowieka, ogrom pracy, którą dla nas wykonał i jego nieprzeciętny umysł. Jeśli tego się nie zrozumie i nie zrozumie się Karola Wojtyły jako człowieka, jego wartości moralnych i etycznych, to jakiekolwiek polemiki z zarzutami wobec Jana Pawła II nie mają sensu, są stratą czasu. Przykro jest patrzeć jak Jan Paweł II pozostaje wielki dla świata, a taki maluczki dla swoich rodaków.

Czy uważa Pani, że Jan Paweł II nadal może być autorytetem, zwłaszcza dla młodego pokolenia, które zna jego postać tylko z przekazów?

Oczywiście, że może być autorytetem. To zależy od rodziców, w jaki sposób pielęgnują pamięć o Janie Pawle II w swoich dzieciach, rodzinie, domu. Pamiętajmy, że edukacja zaczyna się w domu. To także zależy od szkoły, nauczycieli, podręczników edukacyjnych – czy uczą o polskim papieżu i jego spuściźnie. To wola ludzi, którzy chcą, aby pamięć o Janie Pawle II przetrwała. To wreszcie duch w narodzie, który nigdy nie powinien zginąć.

Ciągle na nowo trzeba odkrywać Jana Pawła II, nie tylko dla nas samych, ale także, a może przede wszystkim, dla młodych, dla przyszłych pokoleń. Jan Paweł II inspiruje, zachęca młodych do działania, do myślenia, do wyjścia poza przeciętność. Rzuca im wyzwania. Młodzież potrzebuje Jana Pawła II. O młodych trzeba się troszczyć, poświęcać im czas, rozmawiać z nimi. Jan Paweł II zawsze miał czas dla młodych. Mam nadzieję, że młodzi także znajdą czas dla Jana Pawła II.

Rozmawiał Marcin Bolec

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -