Blisko 150 konsulów honorowych wzięło udział w II Zjeździe Konsulów Honorowych RP, który odbył się w Warszawie w dniach 3-5 lipca br. Wydarzenie, które trwało trzy dni, zostało zorganizowane przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Powrót po latach
Wydarzenie wróciło do kalendarza MSZ po 18 latach. I Zjazd Konsulów Honorowych odbył się 18 lat temu z inicjatywy ministra Radosława Sikorskiego. Przed tegorocznym Zjazdem szef polskiej dyplomacji podkreślał istotną rolę, jaką odgrywają konsulowie honorowi we współczesnej dyplomacji.
– Konsulowie honorowi reprezentujący Polskę na świecie stanowią istotny element polskiej służby konsularnej. Wspierają naszych konsulów oraz są budowniczymi mostów pomiędzy Polską a państwami w których mieszkają– mówił wicepremier Sikorski.
Program zjazdu obejmował m.in. sesje plenarne i panele dyskusyjne dotyczące współpracy gospodarczej, dyplomacji publicznej, polityki polonijnej oraz promocji Polski za granicą. Odbyło się także spotkanie poświęcone aktualnym wyzwaniom w upamiętnianiu polskich ofiar niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych w Niemczech i Austrii.
W programie wydarzenia były także spotkania związane z kulturą i historią Polski. Konsulowie honorowi towarzyszyli wiceministrowi Władysławowi Teofilowi Bartoszewskiemu w uroczystym złożeniu kwiatów przed Grobem Nieznanego Żołnierza i wzięli udział w recitalu fortepianowym na Zamku Królewskim.

20 milionów
Panel poświęcony polityce polonijnej otworzyła marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska. – Witam wszystkich państwa bardzo serdecznie i z wielką radością patrzę na to, co robicie. Cieszę się, że spotykamy się w Polsce – kraju, który przez ostatnie 35 lat dokonał wielkiego skoku – powiedziała.
Kidawa-Błońska zaznaczyła, że Polska stała się państwem nowoczesnym, otwartym, którego obywatele bogacą się, tworzą nowe firmy. – Staliśmy się państwem, które pokazuje, że jeżeli obywatele wierzą w zmiany, to są one możliwe. Kiedyś goniliśmy Europę – w wielu obszarach dogoniliśmy, a w wielu jesteśmy nawet liderami zmian – oceniała marszałek Senatu.
– Wiele osób powraca z emigracji do Polski – w tej chwili więcej osób tu wraca, niż stąd wyjeżdża – akcentowała Kidawa-Błońska. – Polska stała się dobrym i bezpiecznym miejscem do życia. To wszystko stwarza doskonałe warunki do tego, żeby Polskę promować i mówić o Polsce na świecie – zwróciła się do konsulów honorowych RP.

Marszałek stwierdziła, że dla Senatu naturalnym partnerem jest Polonia. – Do polskiego pochodzenia przyznaje się poza Polską 20 milionów osób na świecie. Także część z Państwa jest silnie związana z polską diasporą i może się poszczycić polskimi korzeniami. Tak jak Polonia to dla nas naturalni ambasadorzy naszego kraju, tak też Państwo, wykonując swoją pracę, jesteście tymi, którzy pokazują Polskę i przekonują, jakim jesteśmy wspaniałym i wyjątkowym krajem – powiedziała marszałek Senatu.
W programie wydarzenia były także spotkania związane z kulturą i historią Polski. Konsulowie honorowi towarzyszyli wiceministrowi Władysławowi Teofilowi Bartoszewskiemu w uroczystym złożeniu kwiatów przed Grobem Nieznanego Żołnierza i wzięli udział w recitalu fortepianowym na Zamku Królewskim.

Zaszczytna funkcja
Konsul honorowy reprezentuje dane państwo i jego obywateli w swoim regionie, promując współpracę gospodarczą, naukową i kulturalną. Pomimo wykonywania jedynie wybranych zadań konsularnych (głównie reprezentacyjnych i informacyjnych) konsulaty honorowe stanowią ważne wsparcie dla służby zagranicznej i zwiększają skuteczność jej działań. Jak podaje MSZ, obecnie działa 218 konsulów honorowych RP, którzy swoje funkcje wykonują na sześciu kontynentach, w ponad stu państwach. Konsul honorowy pełni swoją funkcję społecznie, bez pobierania wynagrodzenia.
W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje kilkanaście konsulatów honorowych m.in. w St. Louis, ME, Filadelfii, PA, Miami na Florydzie, Detroit, MI, Denver, CO czy W Anchorage na Alasce. Na warszawskim zjeździe nie brakło gości z USA. Obecny był m.in. Richard Walawender, konsul honorowy RP w Detroit, od lat zaangażowany w życie Polonii oraz w rozwój relacji polsko‑amerykańskich.

Wkrótce Polonia Camp
Podczas spotkania Kidawa-Błońska podkreśliła również, że dla Senatu współpraca z diasporą ma ogromne znaczenie. – Widząc zmiany, które zachodzą w środowiskach polonijnych, stawiamy na młodą Polonię, bo potrzebni nam są nowi, młodzi liderzy, którzy będą naszymi ambasadorami i będą pilnowali, by młodzi ludzie, którzy czują się związani z polskością, nie tracili kontaktu z naszym krajem – mówiła marszałek Senatu.
Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała, że za kilka tygodni w Warszawie odbędzie się Polonia Camp – impreza organizowana po raz drugi, dedykowana młodej Polonii. W 2025 roku pierwsza edycja wydarzenia odbyła się z udziałem blisko tysiąca uczestników z kilkudziesięciu krajów. – W tym roku mamy większe ambicje i chcemy, żeby ta impreza pod koniec lipca zgromadziła 1,500 osób – zaznaczyła marszałek Senatu.
Tomasz Ryzner







