sobota, 31 lipca, 2021
Strona głównaPoloniaNowy JorkPodporucznik Marian Dorr-Dorynek odszedł na wieczną wartę

Podporucznik Marian Dorr-Dorynek odszedł na wieczną wartę

W piątek, 4 czerwca 2021 roku, na wieczna wartę – w szpitalu w Nowym Jorku – odszedł kolejny z wielkich Polaków w USA, podporucznik Marian Dorr-Dorynek, który był ostatnim żyjącym żołnierzem Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych. Miał 95 lat.

Podczas spotkania w Polskim Domu w Filadelfii podporucznik Marian Dorr-Dorynek opowiadał o swojej walce w szeregach Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Fot. Janusz M. Szlechta/Nowy Dziennik

Wojenne losy

Marian Dorr-Dorynek urodził się w 1926 roku. Cała jego młodość związana była z Kielecczyzną. Wychowywał się w rodzinie o tradycjach patriotyczno-niepodległościowych, w czasach szkolnych należał do harcerstwa. Jego ojciec i brat walczyli w partyzantce i za tę działalność zostali zamordowani w obozie w Oświęcimiu, a matka w Ravensbrück.

Marian Dorr-Dorynek wstąpił do partyzantki w wieku 17 lat. Był żołnierzem Brygady Świętokrzyskiej od momentu założenia formacji aż do jej przedarcia się na zachodni front, po walkach z oddziałami radzieckimi i niemieckimi. Jednostka powstała 11 sierpnia 1944 roku w majątku Lasocin. Brygada Świętokrzyska NSZ prowadziła działania przeciwko Niemcom. Jej działania sprowadzały się do samoobrony, ochrony ludności przed represjami i akcjami pacyfikacyjnymi oraz zaopatrzenia w broń i materiały wojskowe. Brygada Świętokrzyska NSZ była jedną z największych formacji partyzanckich działających na ziemiach polskich. Jej żołnierze walczyli równocześnie z okupantem niemieckim i z podziemiem komunistycznym, odrzucającym legalne polskie władze na wychodźstwie i stanowiącym awangardę nowej, sowieckiej okupacji. Dzięki dyplomacji dowódców brygadzie udało się przedostać na Zachód, unikając rozbicia ze strony Wehrmachtu czy Waffen SS i Armii Czerwonej. Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej NSZ stoczyli kilkadziesiąt walk i potyczek zarówno z oddziałami żandarmerii, Wehrmachtu i Luftwaffe, jak i kolaboracyjnymi formacjami: ukraińskim Schutzmannschaft i turkiestańskim Ostlegionen. Prowadzili również akcje przeciwko oddziałom komunistycznym, będącym sowiecką agenturą. Amerykanie dokonali sprawdzenia Brygady Świętokrzyskiej NSZ pod względem kontrwywiadowczym, uznając ją za jednostkę aliancką.

Podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Domu Polskim w Filadelfii (1 marca 2020 r.) Grzegorz Tymiński ze Stowarzyszenia Pamięć (inicjator budowy Pomnika Żołnierzy Wyklętych w Amerykańskiej Częstochowie) wręczył Marianowi Dorr-Dorynkowi honorowy ryngraf. Obok stoją Jacek Szklarski i Tadeusz Antoniak. Fot. Janusz M. Szlechta/Nowy Dziennik

W maju 1945 roku Brygada Świętokrzyska została wcielona do amerykańskiej armii dowodzonej przez generała George’a Pattona. 5 maja 1945 roku, o świcie, oddział Brygady ruszył do ataku i wyzwolił niemiecki obóz koncentracyjny w Holiszowie, na terenie ówczesnej Czechosłowacji. Zaskoczeni esesmani szybo się poddali. Polacy otworzyli baraki pełne więźniarek: Francuzek, Polek, Żydówek, Czeszek, Rumunek… Wolność odzyskało prawie 1000 kobiet. Był to jedyny polski oddział partyzancki, który w czasie II wojny światowej oswobodził więźniów obozu koncentracyjnego poza granicami Polski.

Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej byli ścigani po wojnie przez sowietów, stąd też najczęściej emigrowali na Zachód, między innymi do Anglii, USA i Australii. Pan Marian osiedlił się w USA, w Nowym Jorku.

Działalność patriotyczna

Podporucznik Marian Dorr-Dorynek był członkiem Placówki 123, która wchodzi w skład 2. Okręgu Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Był odznaczony m.in. Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego i Krzyżem Partyzanckim. We wrześniu 2016 roku, na zaproszenie działającego w USA Komitetu Smoleńsko-Katyńskiego, w towarzystwie prezydenta RP Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty, odsłonił Pomnik Żołnierzy Niezłomnych w Doylestown – Amerykańskiej Częstochowie, pierwszy w Stanach Zjednoczonych z ziemią z powązkowskiej Łączki.

Tadeusz Antoniak, przewodniczący Komitetu Obchodów Rocznicy Katastrofy Smoleńskiej i Ludobójstwa Katyńskiego, przedstawia ppor. Mariana Dorr-Dorynka, który był głównym bohaterem obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, zorganizowanych 1 marca 2020 roku w Domu Polskim w Filadelfii, PA. Fot. Janusz M. Szlechta/Nowy Dziennik

Natomiast w marcu 2020 roku, w czasie centralnych uroczystości na wschodnim wybrzeżu USA, związanych z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, zorganizowanych w Domu Polskim w Filadelfii przez 10. Okręg SWAP i Komitet Smoleńsko-Katyński, pan Marian Dorr-Dorynek odebrał z rąk pomysłodawcy budowy tego pomnika, szefa Stowarzyszenia Pamięć Grzegorza Tymińskiego i Tadeusza Antoniaka – przewodniczącego Komitetu Smoleńsko-Katyńskiego, który realizował ten projekt, pamiątkowy ryngraf, z wizerunkiem postaci z pomnika, który odsłaniał w 2016 r. Pomnik ten został wykonany przez Bożenę i Andrzeja Praszczyków.

Cześć Jego pamięci – niech spoczywa w pokoju!

Aneta Antoniak

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -