Decyzja o tym, że w tym roku październik nie będzie obchodzony na Florydzie jako miesiąc historii LGBTQ, zapadła stosunkiem głosów 5-3 w czwartek 7 września, po tym jak kilkudziesięciu mówców reprezentujących obie strony sporu przedstawiło swoje stanowiska. Przypomnijmy, że podobny wniosek zaproponowano także w zeszłym roku, ale – podobnie jak teraz – został on odrzucony.

„Miesiąc historii LGBTQ” po raz ostatni ustanowiony został w Miami-Dade w 2021 roku. Po tym okresie rady szkolne w wielu hrabstwach Florydy uległy przekształceniom i dostosowaniu do poglądów niektórych konserwatystów i gubernatora Florydy Rona DeSantisa, zakładających, że rodzice mają prawo wpływać na lokalne programy nauczania i inne aspekty edukacji ich dziecka.
Jak podaje Human Rights Campaign, tylko w tym roku do legislatur stanowych w całym kraju wprowadzono ponad 520 ustaw skierowanych przeciwko przedstawicielom społeczności LGBTQ, a wiele z nich określa, w jaki sposób można uczyć jej historii w szkołach. Floryda była w centrum tego ruchu.
Przypomnijmy, że podpisana w marcu 2022 roku stanowa ustawa „Don’t Say Gay” zabrania szkołom publicznym nauczania na temat tożsamości płciowej i orientacji seksualnej. Edukacja na ten temat była początkowo zakazana dla uczniów klas K-3, ale w kwietniu 2023 roku Florida Board of Education rozszerzyło zakres tego prawa, tak aby objąć nim wszystkie klasy.
AM



