Ustawodawcy w Connecticut coraz bardziej popierają opodatkowanie najwięcej zarabiających rezydentów stanu, który uważany jest za najzamożniejszy w całym kraju pod względem wartości majątku mieszkańców. W Connecticut mieszka aż 14 miliarderów, stan jest też trzecim największym globalnym centrum zarządzania funduszami inwestycyjnymi.
W kwietniu br. stanowy komitet finansów i dochodów zaaprobował podwyżkę podatków dla rodzin zarabiających ponad $500,000 rocznie, aby sfinansować ulgi podatkowe dla osób o niskich zarobkach. Ustawa jednak ma małe szanse na wejście w życie. Gubernator stanu, który sam jest multimilionerem, zadeklarował, że ją zablokuje, a przegłosowanie jego weta wymagałoby 2/3 poparcia w obu izbach stanowej legislatury. – Connecticut nie potrzebuje więcej podatków, lecz więcej osób, które je płacą – powiedział Ned Lamont.
JLS