Tysiące odwołanych lotów i ponad milion domostw bez prądu – oto bilans silnych burz, jakie w ostatnim czasie nawiedziły wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych.

Wschodnie stany USA musiały mierzyć się w pierwszej połowie sierpnia z wyjątkowo nieprzewidywalną aurą. Tysiące lotów w rejonie zostało odwołanych lub opóźnionych. Ponad 1.1 miliona domów i firm straciło w poniedziałek 7 sierpnia zasilanie. A to tylko niektóre ze skutków gwałtownych burz, które nawiedziły wschodnie rejony Stanów Zjednoczonych.
Sytuacja w niektórych rejonach była wyjątkowo poważna. National Weather Service wydało ostrzeżenia o wichurach, burzach i potencjalnych tornadach dla 10 stanów – od Tennessee po Nowy Jork. Z danych agencji wynikało, że w poniedziałek po południu ponad 29.5 miliona ludzi znajdowało się w na zagrożonym terenie USA.
Jak wynika z danych FlightAware, do późnego poniedziałkowego popołudnia około 1,500 lotów w USA zostało odwołanych, a ponad 7,000 opóźnionych. Więcej niż jedna czwarta uziemionych samolotów miała startować z międzynarodowego lotniska Hartsfield-Jackson Atlanta.
AM



