W środę, 17 listopada, zapadł wyrok w sprawie Jacoba Chansleya (Jake’a Angeli), uczestnika zamieszek na Kapitolu znanego jako „Szaman QAnon”. W związku z zarzutem o zakłócanie oficjalnych procedur Kongresu został skazany na 41 miesięcy (prawie 3 i pół roku) więzienia.

Jacob Chansley nazwany został „Szamanem QAnon” ze względu na nietypowy ubiór, jaki miał na sobie podczas zamieszek na Kapitolu. Futro, czapka z rogami oraz pomalowana twarz sprawiły, że był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci biorących udział w wydarzeniach 6 stycznia. Wcześniej Chansley znany był też z zaangażowania w ruchu zwolenników teorii spiskowej QAnon, brał również udział w protestach przeciwko rzekomo sfałszowanym wyborom prezydenckim. Jednak jego prawnik przekazał, że podczas pobytu w areszcie Chansley porzucił swoje poglądy i żałuje swego postępowania.
Zasądzony wymiar kary jest jak dotąd jednym z dwóch najsurowszych wyroków w związku ze szturmem na Kapitol. Taki sam wyrok usłyszał tydzień temu mężczyzna, który podczas zamieszek zaatakował jednego z policjantów.
Ogłaszając wyrok, sędzia sądu federalnego w Waszyngtonie Royce Lamberth oświadczył, że nie mógł zastosować niższej kary, choć wierzy w szczerość wyrażonej przez skazanego skruchy. – To, co pan zrobił, było okropne, tak poważne, że nie mogę uzasadnić wyroku niższego niż sugerowany przez federalne wytyczne – powiedział Lamberth.
Do tej pory zarzuty w sprawach związanych z zamieszkami na Kapitolu usłyszało prawie 700 osób, z których kilkadziesiąt zostało już skazanych.
WEM



