Strona głównaDziałyRaporty SpecjalnePożegnalne przemówienie prezydenta Polski Andrzeja Dudy w ONZ

Pożegnalne przemówienie prezydenta Polski Andrzeja Dudy w ONZ

Podczas pobytu na przełomie lutego i marca w Stanach Zjednoczonych prezydent RP Andrzej Duda wystąpił z pożegnalnym przemówieniem na specjalnej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ po dziesięciu latach reprezentowania Polski na tym forum.

4 marca br. Andrzej Duda po raz ostatni wygłosił przemówienie w ONZ jako prezydent Polski. Fot. KPRP

Gwarancje pokoju

Za każdym razem, gdy wyruszałem z Polski do siedziby Narodów Zjednoczonych, miałem w pamięci, że to właśnie ta organizacja powinna dbać i gwarantować poszanowanie prawa, aby w ten sposób utrzymać pokój i bezpieczeństwo na świecie. Niestety, doświadczenia ostatnich lat pokazują, jak kruchy jest zarówno pokój, jak i bezpieczeństwo – podkreślił polski przywódca podczas sesji.

Andrzej Duda w swoim przemówieniu zacytował przesłanie śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w sierpniu 2008 r., gdy rosyjskie czołgi kierowały się na Tibilisi, ostrzegał w wystąpieniu przed gruzińskim parlamentem: „dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę!”. – Gdy w kolejnych latach te prorocze słowa spełniały się, a w 2015 roku zostałem wybrany na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – wiedziałem, że atakowana przez Rosję od 2014 roku Ukraina to dopiero początek siłowej próby zniszczenia ładu międzynarodowego opartego na prawie międzynarodowym – zaznaczył Andrzej Duda na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. – I właśnie troska o utrzymanie prymatu tego prawa; troska o utrzymanie bezpieczeństwa i pokoju towarzyszyła mi podczas blisko dekady moich rządów – podkreślił. – Niestety, te przewidywania, zwłaszcza dotyczące imperialnej polityki Federacji Rosyjskiej i sytuacji bezpieczeństwa w Europie, sprawdziły się – dodał prezydent RP.

W sierpniu br. dobiegnie końca druga kadencja Andrzeja Dudy (na zdj. w środku, w otoczeniu swoich współpracowników i dyplomatów, w tym ambasadora RP przy ONZ Krzysztofa Szczerskiego) jako prezydenta Polski. Fot. KPRP

Silniejsi razem

Dziś z satysfakcją, ale również ulgą, patrzę wstecz na wszelkie przedsięwzięcia na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa Polski i Europy. Bez nich Kreml mógłby już dawno podbić Kijów i szykować się do dalszej ekspansji w kierunku Warszawy, Wilna, Rygi czy Tallinna – zauważył Andrzej Duda. Dlatego, jak wyjaśnił polski przywódca, głównym priorytetem tej prezydentury było wzmacnianie bezpieczeństwa – Polski i Europy.

 – Wojna nie szanuje granic, godności ludzkiej, wyznawanych systemów wartości czy wyznań religijnych. Zagraża wszystkim naszym państwom, nawet jeśli obecnie ryzyko wybuchu wojny w jakimś punkcie świata wydaje się niewielkie. Dlatego mądra i dalekowzroczna polityka wymaga wspierania działań służących pokojowi i braku poparcia dla agresora – leży to w najlepiej pojętym interesie wszystkich naszych państw – zapewnił Andrzej Duda.

Spotkanie z dziennikarzami

Po wygłoszeniu przemówienia prezydent spotkał się z dziennikarzami.

To było podsumowanie dziesięciu lat polityki bardzo spójnej, jasnej i w zasadzie niezmiennej przez cały ten czas, co mogę podkreślić z dumą. Nie musieliśmy modyfikować tego, co przez wszystkie te lata tu prezentowaliśmy, począwszy od pierwszego wystąpienia w 2015 r., kiedy mówiłem o pokoju przez prawo, o konieczności starania się, by świat oparty był na sile prawa, a nie prawie siły. Jak się okazało, mocno to akcentując, mieliśmy rację – zaznaczył.

Po przemówieniu w ONZ Andrzej Duda spotkał się z dziennikarzami. Fot. KPRP

Prezydent zwrócił też uwagę na ogromny rozwój Polski w ciągu ostatnich ponad trzech dekad, ale podkreślił, że było to możliwe m.in. dzięki temu, że były to lata pokoju.

Z kraju zacofanego, ubogiego, z wysokim bezrobociem udało się nam osiągnąć status państwa wysokorozwiniętego, stworzyć tysiące miejsc pracy w nowoczesnych sektorach gospodarki. Dziś jesteśmy 21. gospodarką świata, a naszą ambicją jest dołączenie do grona G20 – mówił Andrzej Duda na forum ONZ.

Dziennikarzom powtórzył te słowa i dodał: „Sytuacja, jaką mamy od 2022 r. do dzisiaj, związana z pełnoskalową agresją Rosji na Ukrainę, ze strachem, który padł na Europę środkową, z koniecznością podnoszenia wydatków na obronność to nie jest dla nas czas najbardziej komfortowy, ale rozumiemy, że jest to niezbędne”.

Jak dodał Andrzej Duda, wielką rolą takich organizacji jak ONZ jest to, by rosyjską agresję zatrzymać, by przywrócić w naszym regionie pokój, który pozwoli wszystkim spokojnie żyć i dalej się rozwijać.

WEM

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane