Strona głównaPoloniaPolonia w AmerycePolonia na wschodnim wybrzeżu zagrała z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy

Polonia na wschodnim wybrzeżu zagrała z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy

Jak co roku Polonia ze Wschodniego Wybrzeża zorganizowała szereg wydarzeń, z których dochód zasili Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, która w tym roku grała już po raz 33. Wstępne szacunki wskazują, że do kraju zostanie wysłana kwota ponad 200 tys. dol. Tegoroczny finał odbył się pod hasłem „Gramy dla onkologii i hematologii dziecięcej”.

Na Wschodnim Wybrzeżu orkiestra zagrała w New Jersey, w Nowym Jorku na Long Island, w Waszyngtonie i okolicach oraz w Pensylwanii. Większość imprez odbyła się w weekend, 25 i 26 stycznia. Były koncerty, tańce, licytacje płyt i rozmaitych gadżetów, a to wszystko przy dźwiękach muzyki granej na żywo lub serwowanej przez DJ-ów.

Garfield i Clifton

Sztab WOŚP NJ/NY, który wsparła również Polonia z Key West na Florydzie, zorganizował finał w klubie Wisła w Garfield, NJ, a także w klubie Dingbatz w Clifton, NJ. W Wiśle zabawę i licytacje poprowadziła szefowa sztabu Iwetta Szubert wraz z pomocą wspaniałych wolontariuszy oraz gości. Imprezę rozkręcali między innymi: Unique Moment Entertainment, DJ Tomasz Chmielewski, DJ Kamil Przygodzki, DJ Karol Rzeszutko, Damian Tokarz, Matthew Kubasek. Gościnnie wystąpiła wokalistka Dagmara Czechura. Był kącik artystyczny dla dzieci, malowanie twarzy oraz balonowe zawijasy, które zasponsorowała firma Polonez America. Najmłodsi mieli również możliwość udekorowania serduszkowych ciasteczek podarowanych przez Oskar Bakery z Garfield. Odbył się też konkurs jedzenia pierogów ufundowanych przez Klaudii Piegarnia. Imprezę odwiedził bokser Damian Knyba wraz z ekipą i podarował bilety na swoją galę oraz bokserskie rękawice, które zlicytowano za $1,000.

Z kolei późnym wieczorem na scenie w klubie Dingbatz pojawiła się czołówka polonijnej sceny metalowej. Zagrały zespoły: Prime Prophecy, One of Seven, oraz Metalfire. W klubie Dingbatz jak zawsze atmosfera była niesamowita, a na miejscu zjawili się wszyscy sympatycy mocnych brzmień. Nie zabrakło licytacji prowadzonych przez samego Marcina „Bublla” Filipowskiego, legendarnego założyciela sztabu WOŚP NJ/NY.

Po podliczeniu pieniędzy okazało się, że zebrano ponad 30 tys. dolarów, jednak kwota ta jeszcze wzrośnie. W zbiórce brały również udział polonijne placówki oświatowe: Akademia Jana Pawła II – Polish Supplementary School, PSD im. Henryka Sienkiewicza Brooklyn NY, Szkoła Polska im. Jana Pawła II w Poconos w Pensylwanii oraz Przedszkole Pokonoski.

Jestem dumna z tego, że można zawsze liczyć na tylu wspaniałych ludzi – stwierdza w rozmowie z „Białym Orłem” Iwetta Szubert, szefowa sztabu WOŚP NJ/NY. – Cieszę się, że mają tak ogromne serca, że czynimy dobro i że nic nas nie powstrzyma. Dzięki WOŚP łączymy się i pokazujemy, jak silna jest Polonia. Pokazujemy też najmłodszym, że pomaganie jest czymś dobrym. Jestem pewna, że będziemy grać do końca świata i jeden dzień dłużej – dodaje.

Trenton i Linden

Drugi sztab WOŚP w New Jersey zlokalizowany był w Trenton. Kierowany przez Zbigniewa Mystkowskiego sztab przygotował wiele wydarzeń związanych z tegoroczną edycją WOŚP. Najpierw odbył się kiermasz domowych wypieków pod hasłem „(Do)Pieczemy WOŚP-owi” zorganizowany przy współudziale polskiej szkoły „Ogniwo” w Morisville w Pensylwanii oraz polskiej szkoły przy parafii Św. Jadwigi w Trenton. Sztab WOŚP w Trenton skorzystał także z zaproszenia klubu Amsterdam Alley w Linden i w sobotę 18 stycznia zorganizował tam koncert rockowy, podczas którego wystąpiły zespoły Sova i Dzieci PRL-u. Wydarzeniu temu towarzyszyły licytacje i loterie, dzięki którym udało się zgromadzić ponad 8 tys. dolarów. Podobną formę miał również kolejny koncert rockowy, który odbył się w sobotę poprzedzającą niedzielny finał. Ten zaś został zorganizowany w Ambassador Banquet Hall w Trenton, a na scenie ponownie pojawił się zespół „Sova” oraz formacja „Wehikuł czasu”.

W niedzielę finałowe granie rozpoczęło się z wielkim przytupem. Otóż na parking wspomnianego „Ambassadora” w akompaniamencie syren wjechały wozy straży pożarnej z Highstown i West Trenton oraz radiowozy policyjne na sygnałach lokalnej policji z Lawrence. Warto odnotować, że to już siódmy rok z rzędu, kiedy amerykańska straż pożarna i policja grają wspólnie ze sztabem WOŚP Trenton. Organizatorzy przygotowali tego dnia wiele atrakcji, a więc był specjalny blok programowy dla dzieci, występ dziecięcego zespołu „Maki” z Lakewood, pokaz magiczny „szalonego chemika”, malowanie twarzy, a przed budynkiem na najmłodszych entuzjastów gier oczekiwał game truck. Oczywiście nie mogło zabraknąć licytacji i loterii, a w przerwach między nimi odbywały się pokazy tańca. Salsę zaprezentowali tancerze z Ameryki Południowej, a polskie tańce narodowe przygotował zespół PKM z Filadelfii. Ostatni z pokazów został zakończony polonezem z udziałem gości przybyłych na orkiestrowe wydarzenie. Finał w Trenton swoją obecnością zaszczycił konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz, który na miejscu pojawił się wraz z małżonką Bogną Bernaciak-Sakowicz. W imprezie udział wziął także udział Ryszard Druch, znany w Polonii właściciel zamkniętej już galerii sztuki Druch Studio Gallery, który przyleciał do New Jersey prosto z Polski.

W opinii wielu uczestników atmosfera 33. Finału WOŚP w Trenton była wspaniała, a wolontariusze sztabu zadbali również oto, aby nikt nie wyszedł z imprezy głodny. Przed budynkiem członkowie klubu motocyklowego „Polish Legion” serwowali prawdziwą wojskową „grochówkę” prosto z oryginalnej wojskowej kuchni polowej.

Long Island

Wynik finansowy 33. Finału zorganizowanego w stolicy stanu New Jersey przerósł oczekiwania organizatorów. Po przeliczeniu okazało się, że sztab WOŚP w Trenton zebrał ponad 128 tys. dolarów. Najwyższą kwotę osiągnęło Złote Serduszko WOŚP, które osiągnęło cenę 5,500 dolarów.

Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nas podczas tegorocznego finału – mówi Zbigniew Mystkowski, szef sztabu WOŚP w Trenton. – Sponsorom za pomoc w organizacji, właścicielom „Ambasadora” za udostępnienie lokalu, a artystom i zespołom rockowym w Linden i Trenton za ich występy. Dziękujemy wszystkim ludziom wielkiego serca, którzy przyczynili się do tego sukcesu – dodał.

Na Wschodnim Wybrzeżu WOŚP grała również na Long Island, gdzie zebrano kwotę 24 tys. dolarów. Finał, który się odbył w Carleton Hall w East Islip, zgromadził liczną Polonią i gości, w tym bokserów Adama „Babyface” Kownackiego i Sławomira Bohdziewicza. Dzięki hojności sponsorów przeprowadzono wiele ciekawych licytacji, a wydarzeniu towarzyszyły występy artystyczne, zabawy dla dzieci i muzyka.

WOŚP zagrał też w Waszyngtonie i okolicach, gdzie pozyskano ponad 22 tys. dol. Łącznie Polonia na Wschodnim Wybrzeżu zgromadziła więc imponującą kwotę ponad 200 tys. dol.

Marcin Żurawicz
Fot. Matthew Kubasek, Marcin Żurawicz, Sztab WOŚP w Trenton, Polonia Long Island

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane