Ogród Różany w New Britain jest jednym z piękniejszych miejsc w mieście. Odbywający się co roku festiwal New Britain Rose Garden Festival przyciąga setki osób, które mogą spędzić czas przy muzyce i jedzeniu, jednocześnie ciesząc się otoczeniem obfitującym w różne gatunki i kolory róż.

Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się 15 czerwca (alternatywna data, w razie niepogody, to 22 czerwca). Zanim jednak dojdzie do imprezy, trzeba zadbać o to, by ogród zachwycał – nie tylko uczestników festiwalu, ale każdego, kto odwiedzi to miejsce. Przyczyniają się do tego wolontariusze ze stowarzyszenia Friends of the Rose Garden.
W kwietniu grupa wolontariuszy stawiła się w Ogrodzie Różanym w New Britain, aby posadzić 100 nowych krzewów róż, podarowanych przez hodowcę róż z Kalifornii – Star Roses. Ponieważ był to bardzo pracochłonny proces, ochotnicy spotkali się tam w dwa weekendy. W niedzielę, 7 kwietnia, kopali dołki pod róże, natomiast w sobotę, 13 kwietnia – je sadzili. Byli to: Larisa Baillargeon, Barbara Bergeron, Zbigniew Chrabaszcz, Dorothy DiLernia, Vanessa Geyer, John Glowiak, Lt. Kyle Jones, Ron Jones, Alice Kondracki, Tadeusz Kurzyna, Ofc. Jacob Lonczak, Bethany Nadolny, Sgt. Chad Nelson, Paul Obarowski, Danuta Ostrowski, Józef Szajda, Raymond Szajkowski, Margaret Szwed, Mike Thompson, John Rodriguez Jr., Joshua Rodriguez i Alberto Vega.
Na rezultaty ich pracy nie trzeba będzie długo czekać. Wkrótce róże zaczną kwitnąć, z czym wiążą się dodatkowe obowiązki. Trzeba będzie o nie dbać, przycinając uschłe kwiaty i gałązki. Ponadto rabatki będą musiały być plewione, a do tego potrzebne będą dodatkowe pary rąk do pracy. Mile widziane są zatem te osoby, które chciałyby upiększyć ogród, spędzając czas w towarzyskiej atmosferze. Doświadczenie nie jest wymagane, potrzebne są tylko dobre chęci. Grupa będzie się spotykać w każdą środę w godz. od 17.00 do 19.00, jeśli pogoda będzie sprzyjająca.
Stasia Rodriguez










