
Maciej Zakościelny zagrał we włoskim filmie. Komedia „Zróbmy sobie przerwę” odniosła sukces w kraju produkcji, przyciągając do kin około 250 tys. widzów i zbierając pozytywne recenzje. Zakościelny wcielił się w rolę Polaka, który od 20 lat mieszka we Włoszech, a do roli musiał opanować dialogi po włosku, choć wcześniej nie znał tego języka. Aktor przyznał, że uczył się kwestii od podstaw, pracując nad całymi zdaniami i ich znaczeniem. Polska premiera filmu miała miejsce pod koniec sierpnia.
WEM


