UE i NATO będą silniejsze, gdy będziemy wydawać więcej na obronność – powiedział w piątek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że polscy podatnicy dobrze rozumieją, że bezpieczeństwo to obecnie priorytet, a inwestycje w zbrojenia, cyberbezpieczeństwo i obronę cywilną są kluczowe.

Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO), na który złożą się środki przekierowane z KPO, ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych i bezpieczeństwa Polski. Finansowane z niego mają być działania w zakresie m.in. modernizacji przemysłu obronnego, rozbudowy infrastruktury strategicznej oraz rozwoju innowacyjnych technologii obronnych.
W piątek na konferencji dotyczącej tego funduszu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „UE i NATO będą silniejsze, gdy będziemy wydawać więcej na obronność”. Zauważył, że planowane jest przesunięcie znacznych środków na ten cel.
Szef MON zaznaczał, że Polska jeśli chodzi o tworzenie takiego funduszu „przeciera szlaki”, a polscy podatnicy dobrze rozumieją, że bezpieczeństwo to priorytet i potrzebne jest przesunięcie na nie środków z innych obszarów. Ocenił, że obecnie inwestycje w zbrojenia, cyberbezpieczeństwo i obronę cywilną to sprawa kluczowa, a główną misją rządu jest ochrona bezpieczeństwa rodaków. „Musimy się zbroić, być odporni, odstraszać, by nikt Polski i Europy nie chciał atakować” – powiedział.
wni/jls/mmu/PAP


