Unia Europejska przygotowuje się do wdrożenia dwóch nowych inicjatyw dotyczących zarządzania granicami, które wpłyną na zasady podróży do Europy: Europejskiego Systemu Informacji o Podróżach oraz Zezwoleń (ETIAS) oraz Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES). Jakie zmiany czekają podróżujących, kogo będą dotyczyć i czym różnią się oba systemy? Wyjaśniamy poniżej.

Dwa systemy
Oba systemy mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa w Europie oraz podróżujących do krajów europejskich.
ETIAS to wymóg zezwolenia na wjazd dla podróżnych, którzy nie potrzebują wizy na krótkoterminowy pobyt w 30 krajach europejskich. Wśród tych krajów znajdują się 29 państw strefy Schengen (w tym Polska) oraz Cypr. Wraz z wprowadzeniem ETIAS podróżujący bezwizowo będą musieli uzyskać autoryzację podróży przed rozpoczęciem wyjazdu. ETIAS nie jest wizą, a jego wprowadzenie nie zmienia statusu bezwizowego dla podróżnych.
System EES będzie natomiast rejestrował podróżnych zarówno bezwizowych, jak i tych wymagających wizy, wjeżdżających do Europy na krótkoterminowy pobyt. Podróżujący nie będą musieli podejmować żadnych działań przed rozpoczęciem wyjazdu, ponieważ rejestracja będzie odbywać się na granicy zewnętrznej dowolnego z 29 krajów korzystających z systemu. System EES zastąpi manualne stemplowanie paszportów.
Jak to będzie działać?
ETIAS: Podczas ubiegania się o autoryzację podróży w systemie ETIAS podróżni będą musieli podawać swoje dane osobowe, w tym adres zamieszkania, dane paszportu, aktualne miejsce zatrudnienia oraz informacje o podróżach do stref konfliktów czy wyrokach skazujących. W ramach ETIAS nie będą pobierane dane biometryczne, takie jak odciski palców. Koszt złożenia wniosku to 7 euro (ok. 8 dolarów). Turyści nie będą musieli przed podróżą ubiegać się o pozwolenie za każdym razem. ETIAS ma być bowiem wydawany na okres trzech lat lub do końca okresu ważności dokumentu podróży zarejestrowanego podczas składania wniosku, w zależności od tego, która data jest wcześniejsza. Przez ten czas będzie można swobodnie poruszać się po krajach Wspólnoty.
EES: System EES będzie zbierał dane biometryczne podróżnych, w tym obrazy twarzy i odciski palców. Dodatkowo będzie rejestrował dane dokumentów podróżnych oraz daty i miejsca wjazdu i wyjazdu z terytorium krajów korzystających z systemu.
Podróżujący będą musieli ubiegać się o autoryzację ETIAS z odpowiednim wyprzedzeniem przed planowaną podróżą do Europy. Rejestracja w systemie EES natomiast będzie odbywała się na granicy zewnętrznej 29 krajów korzystających z tego systemu.
Od kiedy?
Temat „wiz” do Europy wraca jak bumerang co roku już od dobrych kilku lat, choć sam termin „wiza” w odniesieniu do Europejskiego Systemu Informacji o Podróży oraz Zezwoleń na Podróż nie jest prawidłowy, bo ten w swoim założeniu bardziej przypomina amerykański system ESTA (Elektroniczny System Autoryzacji Podróży obowiązujący podróżnych do USA z krajów objętych ruchem bezwizowym). Nowe przepisy będą dotyczyć podróżnych z ok. 60 krajów, którzy obecnie oprócz paszportu nie muszą mieć żadnych innych dokumentów, aby swobodnie podróżować do Europy, w tym obywateli USA, zatem jeśli ktoś będzie chciał lecieć do Polski na amerykańskim paszporcie (bo na przykład nie posiada ważnego polskiego), będzie musiał zarejestrować się w ETIAS. Pytanie – od kiedy?
Jak zapowiadają unijni urzędnicy, ETIAS i EES nie zostaną uruchomione jednocześnie. EES miał zacząć działać od 10 listopada 2024 r., ale termin wejścia w życie tych przepisów został przełożony na 2025 rok. ETIAS z kolei miał zacząć funkcjonować od maja 2025 r. (termin też kilkakrotnie był przesuwany), jednak prawdopodobnie ulegnie kolejnemu odwleczeniu w czasie. Na oficjalnej stronie unijnej poświęconej obu systemom można znaleźć informację, że w pierwszej kolejności zacznie działać system EES, a dopiero kilka miesięcy później zostanie uruchomiony ETIAS. Dokładne daty mają zostać ogłoszone przez Unię Europejską jeszcze w tym roku.
WEM



