Firmy lobbujące za propozycjami 10 nowych kasyn w obszarze metropolitalnym Nowego Jorku zarobiły co najmniej 7.2 mln dolarów w ciągu ostatnich 14 miesięcy. Pieniądze zostały pozyskane na decydentach w imieniu operatorów gier, takich jak Bally’s i Caesars.

Jedną z osób, które mogą opowiedzieć o zjawisku lobbyingu w Nowym Jorku, jest senator Liz Krueger – znana z niechęci do kasyn. Jej doświadczenia z lobbystami to tylko wycinek zaciekłej rywalizacji, w której biorą udział najpotężniejsi politycy w Nowym Jorku. Urzędnicy ci wkrótce zadecydują, kto zdobędzie szansę na zbudowanie być może jednego z najdroższych i najbardziej dochodowych kasyn na Ziemi. Wygląda na to, że konkurenci nie szczędzą wydatków, aby wpłynąć na każdego, kto ma możliwość poparcia ich ofert.
Zgodnie z danymi firmy doradczej CBRE kasyno w Nowym Jorku może generować do 2 miliardów dolarów przychodów rocznie i 600 milionów dolarów zysku operacyjnego – zatem lobbyści mają o co walczyć.
WEM



