Zastępca dyrektora Cos Cob School w Greenwich na terenie Connecticut został zwolniony po tym, jak światło dzienne ujrzało kontrowersyjne nagranie wideo z jego udziałem. Jeremy Boland deklaruje w trakcie uchwyconej na nim wypowiedzi, że nie zatrudni ani osób o poglądach konserwatywnych, ani katolików. Dodatkowo urzędnik – pracujący do tej pory w szkole publicznej – stwierdził, że chce zatrudnić nauczycieli, którzy będą kształtować u uczniów liberalny sposób myślenia.

Na nagraniu, którego „gwiazdą” stał się Boland, słychać, jak stwierdza, że katolicy są prawdopodobnie najbardziej konserwatywną grupą wśród potencjalnych nauczycieli i gdyby dowiedział się przed zatrudnieniem, że starający się o pracę w szkole jest katolikiem, nie zdecydowałby się zawrzeć z nim umowy.
W środę 31 sierpnia do rodziców uczniów uczęszczających do Cos Cob School w Greenwich, a także pracowników placówki, został wysłany e-mail informujący o zajściu i podjętych przez kurator szkoły krokach w sprawie. Z wiadomości wynika, że rozpoczęło się dochodzenie w sprawie komentarzy Bolanda. Co więcej, kadra zarządzająca szkoły odcina się od głoszonych przez byłego już zastępcę dyrektora opinii.
WEM



