Czy to budowa nowego, luksusowego budynku mogła być przyczyną tragedii, do której doszło w Surfside? Tezę taką wysuwa nowy pozew zbiorowy złożony przez poszkodowanych i ich rodziny.

Do tragicznego w skutkach zawalenia budynku doszło 24 czerwca tego roku. We wczesnych godzinach porannych wielopiętrowy gmach Champlain Towers South częściowo runął, pozbawiając życia 98 osób. Według wstępnej oceny sytuacji, wieżowiec wymagał remontu. Wskazywały na to dane z przeglądu technicznego, który budynek przechodził, gdy doszło do niespodziewanego zawalenia. Równocześnie stan Champlain Towers nie był najprawdopodobniej bezpośrednią przyczyną tragedii.
Winnego wypadku w pozwie wskazują za to poszkodowani. Teza dokumentu zakłada, że trwająca na sąsiedniej działce budowa nowego, luksusowego wieżowca Eighty Seven Park przyczyniła się bezpośrednio do zawalenia. Związane z nią prace i ich konsekwencje – wibracje i zalania piwnic wodą – miały uszkodzić i tak już wymagającą remontu konstrukcję.
W pozwie podkreślono przy tym, że tragedii można było uniknąć. Równocześnie nie dookreśla on dokładnej sumy odszkodowań, o którą ubiegać się będą poszkodowani.
WEM



