Kto jeszcze do tej pory nie zdążył zachwycić się jesiennymi kolorami w Connecticut, nadal ma szansę. „Foliage” przesuwa się stopniowo z północy stanu w kierunku wybrzeża, dlatego najlepszych widoków pod koniec października i na początku listopada warto szukać przede wszystkim na południu.

Według Connecticut Office of Tourism szczyt kolorów w rejonie wybrzeża i dolnej części Connecticut River Valley przewidywany jest mniej więcej na 28 października – 3 listopada. Dobrym kierunkiem będą więc m.in. Essex, Old Saybrook, Old Lyme, New London i Mystic. Szczególnie długo kolory utrzymują się wzdłuż dolnego biegu Connecticut River.
Jeszcze później jesień dociera do południowo-zachodniego narożnika stanu. W okolicach Greenwich, Stamford, Norwalk i pozostałej części Fairfield County najlepszy okres przewidywany jest na około 4-10 listopada. Oficjalny przewodnik turystyczny proponuje tam również około 115-milową trasę samochodową przez Fairfield County, której najlepszy okres przypada od 31 października do 9 listopada.
Nawet w drugim tygodniu listopada można jeszcze znaleźć kolorowe drzewa w pasie nadmorskim – m.in. w Branford, Guilford, New Haven i w stronę Stamford – choć w większości północnej i centralnej części stanu sezon będzie już wtedy po szczycie.
W praktyce zasada jest więc prosta: im późniejsza data, tym dalej na południe i bliżej Long Island Sound warto jechać. Dzięki temu w Connecticut sezon oglądania jesiennych liści może trwać nawet do pierwszej połowy listopada.
WEM



