Strona głównaWiadomościPolskaZ floty Polskich Linii Lotniczych LOT znikają samoloty śmigłowe

Polskie Linie Lotnicze LOT na początku 2023 roku pożegnały się z samolotami śmigłowymi, po niemal 100 latach ich obecności we flocie przewoźnika.

1 stycznia 2023 roku, po 7 latach służby w PLL LOT, odbył się ostatni rozkładowy rejs Bombardiera Q400 w barwach LOT-u. Tym samym, wraz z odejściem Dashy, zakończyła się trwająca 94 lata era śmigieł. Fot. PLL LOT

Pod koniec 2022 roku Polskie Linie Lotnicze LOT świętowały swoje 94. urodziny. Powstały dokładnie 29 grudnia 1928 roku i od samego początku do teraz przewoźnik posiadał w swojej flocie samoloty śmigłowe – nawet po pojawieniu się samolotów odrzutowych. Teraz sytuacja ta uległa zamianie. W styczniu LOT pożegnał się z maszynami śmigłowymi w swojej flocie.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Polskie Linie Lotnicze od pewnego czasu przechodzą swoistą transformację. Jest ona odpowiedzią na zapotrzebowanie. Jak wynika z danych Air Data News, rosnące zapotrzebowanie na kursy na trasach europejskich przełożyły się na decyzję przewoźnika o pełnym przejściu na większe samoloty odrzutowe typu Embraer. Dla samolotów turbośmigłowych De Havilland Canada DHC-8-Q400, które niedawno obsługiwały loty LOT-u, oznaczało to po prostu przejście na lotniczą emeryturę.

Ostatni lot Dash 8

LOT rozpoczął 2023 rok pożegnaniem z ostatnim w swojej flocie samolotem z napędem śmigłowym Dash 8. Pomimo niemal 100-letniej historii wykorzystywania maszyn tego typu nie będą one już kursowały na jego trasach. Ostatni lot musiał odbyć się z pompą, a było pożegnanie huczne. Został uczczony m.in. salutem z armatki wodnej.

W przeciwieństwie do pozostałych dwóch samolotów śmigłowych LOT-u, które swoje ostatnie trasy pokonały pod koniec 2022 roku, ostatni lot SP-EQL LOT-u miał charakter krajowy. Maszyna wystartowała z Gdańska i ostatecznie powróciła do warszawskiej bazy przewoźnika. Ostatni przelot Dash 8 odbył się 1 stycznia i trwał 41 minut – od 12:05 do 12:46.

Na temat zmiany we flocie LOT-u i zaprzestania wykorzystania przez przewoźników samolotów turbośmigłowych wypowiedział się rzecznik prasowy przedsiębiorstwa Krzysztof Moczulski. – Najdłuższe obsługiwane trasy prowadziły z Polski do Beauvais i do Chorwacji. Codzienne operacje odbywały się na trasach krajowych i do Europy środkowo-wschodniej. Od teraz będziemy obsługiwać te trasy naszymi regionalnymi odrzutowcami Embraer – stwierdził.

Co dalej z ostatnimi samolotami Dash 8?

Ostatnie trzy samoloty Dash 8 LOT-u były stosunkowo młode. Średni wiek 78 maszyn wynosił niepełne 10 lat. Nie zostały wycofanie ze względu na swój stan techniczny, a strategię przewoźnika. Oznacza to, że maszyny nadal mają przed sobą perspektywę wielu godzin w chmurach. Jak przekazał Aerobuzz, na razie samoloty wrócą do swojego leasingodawcy, czyli Nordic Aviation Capital.

Na razie nie wiadomo, jaki będzie dokładnie dalszy los ostatniego Dash 8 kursującego w barwach LOT-u. Poprzednie maszyny trafiły do brytyjskiego regionalnego przewoźnika Flybe.

Anna Miler

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane