czwartek, 28 października, 2021
Strona głównaPoloniaPensylwaniaTradycja dobrej zabawy

Tradycja dobrej zabawy

Każdego roku, już od 55 lat, w Amerykańskiej Częstochowie odbywa się Polsko-Amerykański Festiwal. Tradycyjnie trwa on przez pięć dni. Rozłożony jest on na dwa pierwsze weekendy września.

Pyszne dania tradycyjnej polskiej kuchni były jedną z głównych atrakcji festiwalu. Fot. czestochowa.us

W tym roku festiwal przypadł na dni: 4-6 września (Labor Day Weekend) oraz na kolejny weekend 11-12 września. Organizacją tego dorocznego przedsięwzięcia zajmuje się Komitet Festiwalowy, z przewodniczącą Teresą Wójcik, wraz z ojcami i braćmi paulinami, na czele z o. Marcinem Ćwierzem OSPPE, przeorem klasztoru. Tegoroczny festiwal, po rocznej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa, był wyjątkowo udany i zgromadził na terenie Sanktuarium ponad 31 tys. osób, przybyłych do Doylestown z wielu różnych stanów USA.

Plac festiwalowy tradycyjnie już podzielony był na kilka tematycznych części. Przy wejściu znajdowały się stoiska wielu lokalnych sprzedawców, oferujących lokalne produkty oraz towary i pamiątki przywiezione prosto z Polski. Od strony Ogrodu Różańcowego znajdował się park rozrywki z karuzelami, kolejkami górskimi oraz innymi atrakcjami dla dzieci i młodzieży. Poza atrakcjami dla najmłodszych uczestników festiwalu nie mogło również zabraknąć rozrywki dla starszych. Na dużej scenie pod pawilonem oraz na scenie w „Polskiej Wiosce” można było podziwiać występy zespołów muzycznych i tanecznych. Na scenie odbywały się też pokazy polskich zwyczajów związanych m.in. z obchodami tradycyjnych dożynek oraz polskiego wesela.

Na placu festiwalowym, za „Polską Wioską”, znajdowały się namioty licznie zgromadzonych grup historyczno-rekonstrukcyjnych. Większość z nich reprezentowały XVII wiek. W czasie festiwalu można było oglądać pokazy walki, strzelectwa oraz szermierki z ich udziałem. Nie zabrakło również grupy rekonstrukcyjnej przedstawiającej okres II wojny światowej oraz grupy Słowian i Wikingów.

Główną część placu festiwalowego wypełniały budki z tradycyjnym polskim jedzeniem. Nie mogło zabraknąć takich specjałów jak: gołąbki, pierogi, kiełbasa, bigos, placki ziemniaczane i wiele innych potraw. Były także polskie lody oraz funnel cake. Wszyscy chętni bardziej wyszukanych smaków mogli udać się do „Polskiej Wioski”, gdzie znajdował się domek polskiej szkoły, w którym serwowano ponadto tradycyjny smalec, ogórki, żurek, oraz naleśniki i ciasto. Nie mogło także zabraknąć znanego na całym świecie polskiego piwa. Odbywała się także degustacja polskiej wódki oraz przy innych stoiskach można było spróbować wina z lokalnych winnic.

Gościem specjalnym tegorocznego festiwalu był Adrian Kubicki, konsul generalny RP w Nowym Jorku. Konsul przybył, aby przywitać wszystkich zgromadzonych na festiwalu, wyrazić swoje uznanie za zachowywanie i promowanie polskiej tradycji oraz aby upamiętnić ofiary zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku. Pamięć o ofiarach w 20. rocznicę tego tragicznego wydarzenia była widoczna na placu festiwalowym przez wywieszone flagi oraz banery, a także przez modlitwę w intencji ofiar, podjętą w różnych formach na terenie Sanktuarium.

W czasie festiwalu nie zabrakło także wydarzeń duchowych w Amerykańskiej Częstochowie. Każdy dzień festiwalowy rozpoczynany był modlitwą oraz codziennie sprawowana była Eucharystia. W niedzielę, 5 września, na uroczystą mszę świętą przybyła grupa pielgrzymów z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika z Manhattanu, wraz ze swoim proboszczem o. Karolem Jarząbkiem OSPPE oraz członkami Wspólnoty Dobrego Samarytanina. Pragnęli oni zawierzyć swoją parafię w przeddzień 150. rocznicy powstania parafii oraz powitać Ikonę Jasnogórską przeznaczoną jako wotum Polonii, która ma peregrynować po parafiach polonijnych w USA i zostać ofiarowana dla katolickiej misji w Ugandzie.

Kolejnym akcentem duchowym w czasie festiwalu była zorganizowana w tym roku po raz pierwszy budka powołaniowa. Organizatorami tego stoiska byli Referenci ds. Powołań Zakonu Paulinów w USA oraz Apostolat Powołaniowy, działający przy Sanktuarium. Celem budki powołaniowej było zwrócenie uwagi na różne powołania w Kościele. W akcję budzenia powołań na festiwalu, poza ojcami i braćmi paulinami, włączyły się siostry zakonne: Siostry Służebniczki, Siostry Nazaretanki oraz siostry z innych zgromadzeń. Swoją liczną obecność prezentowali również klerycy z Seminarium św. Karola Boromeusza oraz kapłani z Archidiecezji Filadelfijskiej.

Ogromne słowa uznania należą się przede wszystkim komitetowi festiwalowemu oraz wolontariuszom, którzy ochotnie poświęcili swój czas i siły, aby wspomóc Amerykańską Częstochowę. W tym roku zastęp wolontariuszy liczył ponad 500 osób, z różnych stanów, w różnym wieku i różnych narodowości. Organizatorzy z nadzieją patrzą na przyszły rok, życząc sobie podobnego albo jeszcze większego sukcesu i już zapraszają na następny Polsko-Amerykański Festiwal.

o. Tymoteusz Tarnacki OSPPE


Więcej zdjęć na:
https://bialyorzel24.com/55-polsko-amerykanski-festiwal-w-amerykanskiej-czestochowie-czesc-i/
https://bialyorzel24.com/55-polsko-amerykanski-festiwal-w-amerykanskiej-czestochowie-czesc-2/

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Poprzedni artykułPowitanie szkoły
Następny artykułGest uznania

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -