Robert Lewandowski został wyróżniony przez portal Goal.com, którego eksperci stworzyli listę 25 piłkarzy „klasy światowej”. W opisie do dokonań kapitana reprezentacji Polski pojawiło się jednak słowo… tragedia.

Najlepszy piłkarz Polski ma za sobą pierwszy sezon w FC Barcelonie. Z katalońskim klubem zdobył mistrzostwo Hiszpanii, a sam zdobył koronę króla strzelców (23 gole). W europejskich pucharach Barca i „Lewy” już nie poszaleli. Blaugrana już w fazie grupowej odpadła z Ligi Mistrzów, a w Lidze Europy zakończyła przygodę na poziomie 1/16 finału.
Mimo to portal Goal.com nie miał prawa pominąć w swym rankingu polskiego goleadora. Oprócz wyróżnienia każdy z piłkarzy otrzymał krótki opis z podsumowaniem. Przy nazwisku pana Roberta wspomniano o „sportowej tragedii”.
Powód? Mimo że ma na koncie mnóstwo sukcesów, to do tej pory nie doczekał się Złotej Piłki. „Fakt, że Polak nie ma jej w kolekcji, to sportowa tragedia. Wciąż jednak ma na koncie inne wyróżnienia indywidualne, klubowe i zasłużoną reputację jednego z najlepszych napastników w historii piłki nożnej” – podkreśla Goal.com.
Analitycy futbolowego portalu zwrócili uwagę na imponujące statystyki Lewandowskiego. „W ośmiu sezonach w barwach Bayernu Monachium tylko raz nie strzelił 40 lub ponad 40 goli, a mimo to i tak zanotował wówczas 25 bramek w debiutanckim sezonie” – napisali.
TOM



