Agencja Moody’s obniżyła rating Polski w walucie obcej z „A2 do A3”, wskazując na wysokie deficyty fiskalne i rosnące koszty zadłużenia. Dotychczasowa ocena była utrzymywana przez 24 lata.

Mimo rosnącego długu i rekordowych deficytów agencja Fitch w sierpniu była dla Polski łaskawa i pozostawiła rating na niezmienionym poziomie. Tego samego nie zrobiła Moody’s, kolejna z wielkiej trójki agencji ratingowych.
„Obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla nasze oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej kraju. Utrzymują się wysokie deficyty fiskalne, co prowadzi do znacznego wzrostu długu publicznego i – w połączeniu z rosnącymi kosztami obsługi długu – osłabia wskaźniki zdolności obsługi długu” – informuje raport Moody’s.
„Ponadto oceniamy, że skuteczność polityki fiskalnej uległa osłabieniu, co wynika z procyklicznego nastawienia budżetowego w ostatnich latach oraz ograniczonej gotowości lub zdolności polskich władz do odbudowy buforów budżetowych w okresie sprzyjającej koniunktury gospodarczej. Skuteczność krajowych ram fiskalnych w Polsce również uległa osłabieniu” – dodano.
Po decyzji Moody’s największe agencje ratingowe oceniają wiarygodność kredytową Polski na tym samym poziomie w swej skali: Moody’s na „A3” z perspektywą stabilną, a Fitch i S&P na poziomie „A-”. Perspektywa ratingu Polski wg S&P jest stabilna, a wg Fitch negatywna.
Obniżenie ratingu w sytuacji, gdy rząd zaplanował na przyszły rok rekordowy deficyt, może znacząco utrudnić plany wydatkowe, które trzeba finansować zaciąganym długiem. Deficyt budżetowy na 2027 r. w projekcie budżetu zaplanowany został na 282,6 mld zł.
opr. tom


