„Listy z Wilczej”, polsko-niemiecka koprodukcja dokumentalna w reżyserii Arjuna Talwara, zostały pokazane podczas 75. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. Obraz hinduskiego twórcy znalazł się w programie sekcji Panorama Dokumente.

Panorama to jeden z najważniejszych segmentów programu Berlinale po Konkursie Głównym, w którym widzowie wcielają się w rolę jurorów przyznając Nagrodę Publiczności. „Listy z Wilczej” to drugi pełnometrażowy film w dorobku hinduskiego twórcy, który 12 lat temu wyemigrował z Indii do Polski, po czym ukończył Szkołę Filmową w Łodzi (wydział operatorski).
Talwara zawsze interesowały tematy ojczyzny i przynależności. „Listy z Wilczej” nakręcił na ponad kilometrowej ulicy w centrum Warszawy, przy której zamieszkał. Hindus postanowił lepiej zrozumieć Polskę przyglądając się sąsiadom.
Kamera odkrywa mozaikę ukrytych historii, fascynujących postaci, które łączy więcej niż mogłoby się wydawać – ludzie żyją pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, ojczyzną wyobrażoną a tą prawdziwą. Film posiada lekkość, humor i dystans, z którego wyłania się obraz pełen sprzeczności i więzi kształtujących współczesną Europę.
Dokumentalista z dowcipem opowiada o Polsce, którą wybrał sobie za dom, jednocześnie zastanawiając się, czy już zawsze będzie tu obcokrajowcem. Ile lat musi minąć, by przedrostek „obcy” przestał go definiować?
Film powstał jako koprodukcja polsko-niemiecka, której głównymi producentami są: Karolina Śmigiel i Jarosław Wszędybył z UNI-SOLO Studio. Niemieckimi koproducentami są: Inslefilm, telewizje ZDF i ARTE oraz MOIN Film Fund Hamburg Schleswig-Holstein.
tom



