Alan Ważny (Czarni Rzeszów) został juniorskim mistrzem w debla podczas wielkoszlemowego turnieju na paryskich kortach Rolanda Garrosa. Polski nastolatek zwyciężył nad Sekwaną wspólnie z Finem Oskarim Paldaniusem.

Alan Ważny był jedynym Polakiem w głównych zmaganiach juniorów podczas French Open. W singlu przegrał w I rundzie 6:7(1), 2:6 z Thilo Behrmannem (Austria). W deblu uzyskał za to pełną satysfakcję i trzy dni po 18. urodzinach, w duecie z Finem, triumfował w finale, pokonując 6:2, 6:3 parę Noah Johnston/Benjamin Willwerth (obaj USA). Mecz trwał 63. minuty.
– Od początku wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać turniej, bo już od dłuższego czasu gramy ze sobą, robiliśmy dobre wyniki. Od ćwierćfinału czuliśmy się bardzo pewnie, graliśmy agresywnie, wywieraliśmy presję i te trzy mecze poszły dość łatwo. Nic, tylko się cieszyć – powiedział w rozmowie z Eurosportem tenisista z Podkarpacia.
Alan Ważny jest czwartym juniorem z Polski, który ma na koncie wielkoszlemowe zwycięstwo w grze podwójnej. W 2013 roku Kamil Majchrzak wraz z Martinem Redlickim (USA) triumfował w US Open, a w 2006 Australian Open wygrali Grzegorz Panfil i Błażej Koniusz.
Konrad Kolbusz, klubowy coach Alana, wskazuje, że jego podopieczny posiada wszelkie dane ku temu, by zaistnieć także w dorosłym tenisie. – Alan ma szybką rękę, technikę, mobilność, swobodę poruszania się po korcie. Nie okopuje się za linią końcową kortu, szuka ofensywnych rozwiązań – opisuje trener nastolatka.
Rzeszowianin zajmuje miejsce w drugiej dziesiątce rankingu ITF. Za trzy tygodnie czeka go juniorski Wimbledon, potem US Open, a w 2026 roku skok na głęboką wodę, czyli zmagania w seniorskich turniejach.
tom



