Strona głównaWiadomościPolskaMiędzynarodowy Czerwony Krzyż i UNHCR pomogą uchodźcom z Ukrainy w Polsce

Międzynarodowy Czerwony Krzyż i UNHCR pomogą uchodźcom z Ukrainy w Polsce

Międzynarodowy Czerwony Krzyż i UNHCR pomogą w aktywizacji uchodźców z Ukrainy przebywających w Polsce. UNHCR przeznaczy na ten cel 3 mld. zł – poinformował w czwartek wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker w radiu RMF24.

Uchodźcy z Ukrainy w Centrum Pomocy Humanitarnej PTAK w podwarszawskim Nadarzynie, 17 lutego. Fot. PAP/Marcin Obara

Od 1 marca uchodźcy z Ukrainy w Polsce muszą dopłacać do utrzymania w miejscach zbiorowego zakwaterowania. „Ma to na celu, aby ci uchodźcy, którzy jeszcze się nie usamodzielnili, jak najszybciej się w Polsce usamodzielnili” – wyjaśnił Szefernaker.

Podkreślił, że do tej pory większość uchodźców pozostających w Polsce stara się prowadzić normalne życie. „Ponad 700 tys. Ukraińców pracuje w Polsce legalnie, opłaca składki, płaci podatki” – powiedział.

Wskazał, że „tam gdzie nie może pomóc państwo – a rolą państwa nie jest pomoc w wynajmowaniu mieszkań – tam będą pomagać organizacje międzynarodowe”.

Programy pomocowe dla Ukraińców, którzy uciekli przed okrucieństwem wojny będą prowadziły Międzynarodowy Czerwony Krzyż i UNHCR, czyli urząd ONZ ds. pomocy uchodźcom.

„Międzynarodowy Czerwony Krzyż w hali w Nadarzynie najbliższym miesiącu podpisze pierwsze umowy. Są już wytypowane pierwsze rodziny, które są chętne do usamodzielnienia się w Polsce, chcą podjąć pracę, chcą normalnie żyć i przez pierwsze miesiące będzie im pomagał Międzynarodowy Czerwony Krzyż” – poinformował wiceminister.

Dodał, że także będą realizowane programy UNHCR związane z aktywizacją zawodową. „Ta organizacja ONZ, która zajmuje się migrantami chce wydać w Polsce na pomoc 3 mld zł” – przekazał.

Przyznał, w ubiegłym roku roku Polska „uzyskała z dodatkowych środków z Unii Europejskiej 900 mln zł”. „To kropla w morzu potrzeb. (…) To jedyne środki, które otrzymaliśmy z Unii Europejskiej. Są też środki, które przesunęliśmy z innych programów, ale to nie są też duże środki” – wyjaśnił.

W centrach zbiorowego zakwaterowania w różnych regionach Polski od początku agresji Rosji na Ukrainę zatrzymało się w sumie pół miliona osób. Dziś mieszka w nich ok. 80 tys. osób.

wnk/mark/PAP

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

Studia w trzy lata

Centra danych pod lupą

Polski piknik w Kolorado