czwartek, 22 lutego, 2024
Strona głównaWiadomościPolskaMarcin Przydacz o swojej wizycie w Waszyngtonie

Marcin Przydacz o swojej wizycie w Waszyngtonie

Prezydent wysyła mnie do Waszyngtonu po to, aby przeprowadzić konsultacje zarówno w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa, jak i w Departamencie Stanu; będziemy rozmawiać o możliwych scenariuszach tego, co się może wydarzyć na Ukrainie – powiedział szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Fot. PAP/Rafał Guz

Przydacz był w sobotę gościem TVP Info, gdzie został zapytany o jego przyszłotygodniową podróż do Stanów Zjednoczonych. „To prawda, pan prezydent wysyła mnie do Waszyngtonu po to, aby przeprowadzić konsultacje zarówno w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa, czyli takim zapleczu Białego Domu, jak i w Departamencie Stanu” – poinformował.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej podkreślił, że Stany Zjednoczone „są dzisiaj liderem świata euroatlantyckiego” i „naszym najważniejszym sojusznikiem”. „Ta intensywność kontaktów musi zostać utrzymana nie tylko na poziomie liderów, ale zaplecza dyplomatyczno-politycznego. Będziemy rozmawiać o możliwych scenariuszach, co się może wydarzyć na Ukrainie” – zaznaczył.

Dodał, że polska analiza jest słuchana na Zachodzie, bo jesteśmy wiarygodni i – jak mówił – mieliśmy rację jeśli chodzi o przewidywanie pewnych zdarzeń. „Jednocześnie będziemy rozmawiać o tym, co wspólnie możemy zrobić, aby w pierwszej kolejności zapewnić stabilność i bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO, czyli w Polsce i w jaki sposób wspierać Ukrainę w jej walce o pokój i bezpieczeństwo i odpieranie ataków wroga, a niestety jest duże prawdopodobieństwo, a w zasadzie pewność, że już niedługo zacznie się rosyjska ofensywa” – powiedział.

Zapytany o ewentualną wizytę prezydenta Joe Bidena w Europie i Polsce odpowiedział, że z ust najwyższych przedstawicieli Stanów Zjednoczonych można było usłyszeć, że „rozważane są różne opcje”.

Przypomniał, że prezydent Biden w zeszłym roku był z dużą wizytą w Polsce. „Zresztą zeszły rok jak sam określił Antony Blinken, szef Departamentu Stanu, to był najlepszy rok w historii relacji polsko-amerykańskich. Bardzo intensywne kontakty: prezydent Biden w Polsce, wiceprezydent Kamala Harris również w Polsce, sekretarz stanu Antony Blinken, szef Pentagonu, przedstawiciele także wspólnoty wywiadowczej odwiedzali Polskę. Naprawdę tych kontaktów było bardzo dużo, bo też Polska odgrywa tutaj kluczową rolę i pozycja Polski na arenie międzynarodowej, także z perspektywy Waszyngtonu, w ostatnich latach znacząco wzrosła” – ocenił.

Marcin Chomiuk/PAP

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -