25 i 26 grudnia na skwerze przy bazylice franciszkanów w Krakowie będzie można zobaczyć żywą szopkę. Wydarzenie od lat jest okazją do wspólnego przeżywania Bożego Narodzenia. To miejsce spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem – akcentują organizatorzy.

W tym roku w zagrodach pojawią się dwie kozy, dwie owce, kucyk i osioł – podali franciszkanie.
Żywa szopka zostanie otwarta w czwartek, 25 grudnia, o godz. 13.30 i będzie ją można odwiedzać do piątku wieczorem. Na miejscu będą odbywać się koncerty kolędowe i jasełka. Franciszkanie zapraszają też do modlitwy i indywidualnych spotkań z kapłanami.
– Tym, którzy chcą się pomodlić przy okazji odwiedzin w szopce, pomocą może okazać się namiot z księgą Pisma Świętego. Można tam rozważyć Słowo Boże, dopytać o coś zakonnika czy po prostu poprosić o błogosławieństwo. Dyżur pełnimy tam my, bracia franciszkanie – poinformował zakon.
Tradycja żywych szopek sięga średniowiecza. Po raz pierwszy taką szopkę zorganizował w 1223 r. we włoskim Greccio św. Franciszek z Asyżu. Chciał w ten sposób pokazać prostotę, ubóstwo i pokorę, które towarzyszyły przychodzącemu na świat Chrystusowi.
Tradycja franciszkańskiej żywej szopki w Krakowie sięga 1992 roku, kiedy to po raz pierwszy klerycy z franciszkańskiego seminarium postanowili zorganizować szopkę bożonarodzeniową z żywymi zwierzętami.
juka/ktl/PAP



