Marzec to czas, kiedy zaczynają kiełkować pierwsze kwiaty. Krokusy – bo o nich będzie mowa – chociaż to małe i niepozorne kwiatki, zapowiadają nadejście nowej pory roku. Zwiastują pojawienie się wyczekiwanej przez wielu z nas wiosny! Opanowują nasłonecznione lasy, trawiaste stoki, ogrody i parki. Cieszą oczy kolorem fioletowym, żółtym i białym. Krokusy wywodzą się z Alp oraz obszarów południowej Europy. Są jednymi z najwcześniej zakwitających wiosennych kwiatów, już od marca potrafią zachwycać swoim pięknem, a co najważniejsze, mogą być uprawiane zarówno w doniczce, jak i w ogrodzie.

Istnieją różne teorie, skąd wzięła się nazwa „krokus”. Biorąc pod uwagę pochodzenie łacińskie, krokus to rodzaj kwiatów, którego nazwa pochodzi od słowa crocatus, które oznacza szafranowy kolor. Szafran to przyprawa pochodząca z szafranowego krokusa (Crocus sativus). Jest to jeden z 80 gatunków krokusa. Chociaż nie wszystkie gatunki krokusów wytwarzają szafran, wszystkie mają podobny wygląd i mają taką samą nazwę. Z kolei greckie pochodzenie dowodzi, że krokus zyskał nazwę od greckiego słowa, oznaczającego nitkę po złotym włóknie, używanym do produkcji szafranu.
Krokus, czyli inaczej szafran, był uprawiany przez ludzi ponad 3 tysiące lat temu, a jego podobizny można podziwiać między innymi na minojskich malowidłach ściennych datowanych na okres ok. 1100 lat przed naszą erą. Już nawet dla starożytnych Greków przywożony na statkach handlowych aromatyczny żółty proszek pozyskany z wysuszonych słupków kwiatowych był synonimem luksusu i wzniosłości. Nic dziwnego, że nawet w mitologii znalazło się miejsce dla młodzieńca zwanego Krokosem, który zaczarowany został w kwiat przez nimfę znudzoną jego miłosnymi zalotami. Imponująca żółta korona kwiatowa krokusa ma być symbolem niegasnącej pasji nieszczęśnika. Tak więc krokus od dawna jest symbolem młodości i radości.
Starożytni Grecy używali szafranu ze względu na jego aromat i właściwości koloryzujące. Większość ludności starożytnej Grecji miała czarne włosy – a ponieważ bardzo lubili odcienie blondu, używali oni żółtych barwników do koloryzacji włosów. Stosowali oni mieszankę kwiatów szafranu i wody potasowej. Starożytni Grecy używali tego kwiatu także, aby odeprzeć opary alkoholu przez dokładanie kwiatu krokusa w wieńce, które noszono na głowach. Szafran był znany też przez starożytnych Egipcjan. Faraonowie używali szafranu jako afrodyzjaku, a także jako perfum do kąpieli, domów i świątyń.
Krokusy mogą pełnić wiele funkcji w ogrodzie, ale najlepiej wyglądają w postaci imitującej naturalne kępy kwiatów. Wiosenny trawnik wygląda fantastycznie nakrapiany kolorowymi kwiatami, choć niewygodą tego rozwiązania są ograniczenia w koszeniu trawy. Dlatego w takim przypadku uprawa tej rośliny w doniczce jest dobrą alternatywą. Jednak należy pamiętać, że dość szybko przekwita i pod koniec maja trudno je już dostrzec. Dlatego jednak rośliny te sadzi się w skupiskach pod drzewami i na okraju rabat, gdzie są wspaniałym kolorowym akcentem w dobie, gdy ogród jest jeszcze dość szary i ponury. Bardzo popularne jest również sadzenie krokusów w ogrodzie skalnym oraz na zboczach porośniętych przez rozchodniki czy pnącza. Nie przeszkadza im w ogóle towarzystwo innych roślin, więc można wykorzystywać je do wiosennych kompozycji z przebiśniegami, szafirkami czy żonkilami. Przezorni ogrodnicy chętnie skrywają bulwy krokusów w niższych partiach ogrodów, pomiędzy roślinami, które później budzą się do życia i mogą zakryć stopniowo żółknące liście.
Na początku wiosny wiele osób planuje wyjazdy do Zakopanego, aby podziwiać piękne pola tych kwiatów w Tatrach. Szczególnie sławne są krokusy w Dolinie Chochołowskiej – kwitną od marca do kwietnia. Często cieszą oczy w okresie wielkanocnym. W momencie największego rozkwitu pokrywają polany górskie niczym fioletowy dywan. Zapewne taki widok jest wart wiosennej podróży w polskie góry. Dywany utkane z tysięcy kwiatów są bardzo wdzięcznym widokiem i tematem utworów poetyckich. Budzą uśmiech i dostarczają miłych wrażeń wizualnych.
Sylwia Wadach-Kloczkowska
Nauczycielka Szkoły Języka Polskiego im. św. Jana Pawła II w Bostonie
Bibliografia:
https://www.ekologia.pl
https://urocznica.pl



