– Jeśli Europa będzie bezsilna, nie przetrwa – mówił premier Donald Tusk podczas inauguracji polskiej prezydencji w Radzie UE. – Polska jest jednym z największych sukcesów w historii rozszerzenia Wspólnoty – podkreślał szef RE Antonio Costa podczas ceremonii w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej.

Uroczystość rozpoczęła się od odegrania polskiego hymnu narodowego i wystąpienia Donalda Tuska. Szef rządu przypomniał, że w 2025 roku obchodzimy 1000. rocznicę koronacji Bolesława Chrobrego, pierwszego polskiego króla. Te 1000 lat to historia polskiego rozwoju, a także nauki na własnych błędach. – Polska prezydencja jest po to, by wykorzystać naszą narodową mądrość, nasze narodowe doświadczenia – mówił prezes Rady Ministrów.
Potem głos zabrał przewodniczący Rady Europejskiej. – Polska jest jednym z największych sukcesów w historii rozszerzenia Wspólnoty i najlepszą inwestycją geostrategiczną dokonaną przez Europę, która pozwoliła na zagwarantowanie wolności i demokracji po długich okresach naznaczonych ustrojami totalitarnymi – przypomniał Antonio Costa.
Polska obejmuje przewodnictwo w Radzie UE w niełatwym czasie. Wspólnota europejska musi zmierzyć się z licznymi wyzwaniami współczesnego świata. – Jeśli Europa będzie bezsilna, nie przetrwa. Jeśli odnajdzie na nowo źródła swojej siły, będzie znowu tym, z czego byliśmy przez wieki – jakże często – i w ostatnich latach dumni – zauważył szef polskiego rządu.
Odpowiedzią na bieżące wyzwania jest 7 filarów bezpieczeństwa, które na czas prezydencji określiła Polska: zdolność do obrony, ochrona ludzi i granic, odporność na obcą ingerencję i dezinformację, zapewnienie bezpieczeństwa i swobody działalności gospodarczej, transformacja energetyczna, konkurencyjne i odporne rolnictwo oraz bezpieczeństwo zdrowotne.
– Słyszę często w stolicach europejskich pytanie, czy sprostamy tym wielkim oczekiwaniom. Chciałbym to pytanie skierować do całej Europy, do wszystkich Europejczyków – czy Wy wszyscy jesteście gotowi wejść na nowo na europejską drogę wielkości, siły i suwerenności? Bo Polska jest gotowa – zadeklarował Donald Tusk.
Druga w historii polska prezydencja w Radzie UE potrwa do 30 czerwca 2025 r.
tom



