niedziela, 21 lipca, 2024
Strona głównaDziałyHistoria„Gwiezdne wojny” prezydenta Ronalda Reagana – 40. rocznica

„Gwiezdne wojny” prezydenta Ronalda Reagana – 40. rocznica

23 marca 1983 roku prezydent Ronald Reagan w przemówieniu telewizyjnym ogłosił wdrożenie nowej strategii – Strategic Defense Initiative (SDI). Poprzednik Reagana, Jimmy Carter prowadził politykę détente, odprężenia, a następnie powstrzymywania ekspansji sowieckiej. W obu fazach polityka ta okazała się zupełnie nieskuteczna. Nowy prezydent postanowił dokonać radykalnej zmiany, której celem strategicznym było ograniczenie wpływów ZSRS na świecie.

Oficjalny portret prezydenta Ronalda Reagana, 8 kwietnia 1983. Fot. Wikipedia, Domena Publiczna.

Kilkanaście dni przed ogłoszeniem w orędziu telewizyjnym programu „gwiezdnych wojen”, określił ZSRS mianem imperium zła, w jednym i drugim przypadku zapożyczając te określenia z popkultury (w maju 1983 roku na ekrany weszła trzecia część kultowej trylogii filmowej Georga Lucasa – Powrót Jedi). Określenie imperium zła na trwałe przylgnęło do Rosji Radzieckiej, lecz jednocześnie w 1983 roku stało się punktem zaczepienia dla opozycji, a także propagandy sowieckiej, która próbowała ośmieszyć Reagana. Nowa strategia Amerykanów przenosiła rywalizację mocarstw do przestrzeni kosmicznej, która miała zostać wykorzystana do umieszczenia tam elementów systemu obrony rakietowej, zabezpieczających USA przed uderzeniem międzykontynentalnych rakiet balistycznych z głowicami nuklearnymi.

Reagan, decydując się na tak radykalny krok, podjął decyzję wbrew radom urzędników Departamentu Stanu, którzy obawiali się, że nowa strategia w zaproponowanej przez niego formie będzie ingerowała zbyt mocno w wewnętrzne sprawy ZSRS. W tym czasie jedną z nielicznych osób wspierających Reagana był jego doradca do spraw Europy Wschodniej i ZSRS, pochodzący z Polski prof. Richard Pipes, jeden z najbardziej znanych sowietologów, doskonale rozumiejący złożoną historię Imperium Rosyjskiego. Wyścig zbrojeń był połączony z grą polityczną mającą na celu m.in. rozluźnienie więzów Moskwy z Jugosławią i PRL – wspierano „Solidarność” i nałożono sankcje gospodarcze na reżim gen. Jaruzelskiego.

Prezydent okazał się zręcznym politykiem, który realizował śmiały program krucjaty przeciwko komunizmowi, nie tracąc przy tym poparcia wyborców, którzy zapewnili mu w 1984 roku reelekcję, dzięki której do 1989 roku antysowiecki kurs został utrzymany. SDI nie była główną przyczyną rozpadu bloku komunistycznego, lecz bez niej, a zwłaszcza bez zdecydowanego przywództwa Ronalda Reagana w latach 1981–1989, mógłby on nie nastąpić tak szybko i nie nieść ze sobą tak dużych strat dla sowieckiej gospodarki, która nie wytrzymała narzuconego przez Amerykanów tempa zbrojeń.

Ł.D.
muzhp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -