– Dobiegły końca negocjacje umowy pomostowej z wykonawcami pierwszej elektrowni jądrowej – powiedział Donald Tusk. – Porozumieliśmy się z amerykańskimi partnerami w taki sposób, że umowa jest dla nas dużo bardziej korzystna – dodał premier.

Warunki tzw. umowy pomostowej (umowy EDA – Engineering Development Agreement) ustalają ramy współpracy na kolejne miesiące między Polskimi Elektrowniami Jądrowymi (PEJ) a Konsorcjum Westinghouse-Bechtel.
Umowa otwiera kolejny etap budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej i obejmuje kontynuację prac projektowych, związanych m.in. z uzyskaniem niezbędnych decyzji administracyjnych, licencji i pozwoleń, jak również dalszy etap pogłębionych badań geologicznych na terenie inwestycji.
Umowa EDA zostanie podpisana po uzyskaniu stosownych zgód korporacyjnych. Tym samym zaplanowane prace projektowe są kontynuowane zgodnie z przyjętym harmonogramem.
– Pierwsza dobra wiadomość: kontynuujemy budowę elektrowni jądrowej. Druga dobra wiadomość: dogadaliśmy się z naszymi amerykańskimi partnerami w taki sposób, że ta umowa jest dużo lepsza z naszego punktu widzenia – zaznaczył premier Donald Tusk.
Elektrownia ma powstać na Pomorzu w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Obecny harmonogram budowy elektrowni jądrowej zakłada, że prąd z niej popłynie do sieci w 2036 r. Rozpoczęcie zasadniczej budowy planowane jest w 2028 r., a ukończenie ostatniego z trzech bloków – w 2038 r.
tom


