piątek, 24 września, 2021

Docenione zasługi

Helena Knapczyk odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Od lewej: konsul honorowy RP w Connecticut Darek Barcikowski, wicekonsul Mateusz Gmura, Helena Knapczyk, konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki oraz Jadwiga i Jerzy Markiewicz z Massachusetts. Fot. Darek Barcikowski

Postanowieniem prezydenta RP z dnia 4 marca 2020 r. Helena Knapczyk została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz popularyzowania polskiej kultury oraz za rozwijanie polsko-amerykańskiej współpracy. Choć postanowienie o nadaniu tego zaszczytnego odznaczenia zostało wydane wiosną, to ze względu na pandemię Covid-19 dopiero teraz możliwe było wręczenie orderu, które miało miejsce we wtorek, 6 października. Wręczenia w imieniu prezydenta RP dokonał konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki. Kameralna ceremonia odbyła się w domu pani Heleny w Connecticut, a oprócz konsula generalnego obecny był też wicekonsul Mateusz Gmura, konsul honorowy RP w Connecticut Darek Barcikowski oraz rodzina i przyjaciele pani Heleny.

W kameralnej ceremonii uczestniczyli również członkowie rodziny i przyjaciele pani Heleny Knapczyk. Fot. Darek Barcikowski

Ten dzień jest dla mnie ogromnym przeżyciem, czuję się dziś tak, jak czułam się w dniu, kiedy zostaliśmy uwolnieni z Syberii, albo jak wtedy, gdy pierwszy raz po wojnie odwiedziliśmy ojczyznę – powiedziała podczas spotkania wyraźnie wzruszona pani Helena.

Helena Knapczyk znana jest ze swej działalności w środowisku polonijnym. Sybiraczka, jedna z nielicznych już świadków tragicznej historii Polski i Polaków podczas II wojny światowej, obecnie pełni funkcję naczelnej prezes Korpusu Pomocniczego Pań przy Stowarzyszeniu Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Wraz ze swoim mężem, również Sybirakiem i weteranem spod Monte Cassino, śp. Wincentym Knapczykiem była zaangażowana w liczne polonijne inicjatywy i wspierała działalność polonijnych organizacji. Jest też założycielką działającego w Bridgeport, CT zespołu folklorystycznego „Orlęta”. Niedawno ukazała się autobiografia jej oraz jej męża, co – jak sama podkreśla – było marzeniem i niejako zwieńczeniem ich życia.

opr. JLS

spot_img

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Poprzedni artykułPolka na czele misji
Następny artykułNowy wizerunek, nowe nadzieje

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -