Za niespełna rok na stadionie PGE Narodowym w Warszawie odbędzie się spotkanie o piłkarski Superpuchar Europy. Zmierzy się w nim triumfator Ligi Mistrzów ze zwycięzcą Ligi Europy.

– To dowód wielkiego zaufania ze strony UEFA. Jesteśmy dla społeczności piłkarskiej w Europie wiarygodnym i sprawdzonym partnerem – powiedział Cezary Kulesza, prezes PZPN-u. – Na ten mecz będzie patrzył cały świat. To wielki sukces polskiej federacji – dodał prezes PZN.
Będzie to trzeci raz, gdy na polskim stadionie zostanie rozegrany mecz o europejskie trofeum w piłce klubowej. Dotąd nad Wisłą odbyły się dwa finały Ligi Europy. W 2015 roku na PGE Narodowym Sevilla FC wygrała z Dnipro Dniepropietrowskiem 3:2, a w 2021 roku na Polsat Plus Arenie w Gdańsku Villarreal CF pokonał Manchester United po serii rzutów karnych 11:10 (1:1 po 120 minutach).
Warto dodać, że w sezonie 2024/2025 finał Ligi Konferencji Europy odbędzie się na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu.
– Przed nami także mistrzostwa Europy kobiet do lat 19. Rzadko się zdarza, by organizację tak wielu imprez międzynarodowej rangi powierzano tej samej federacji. To powód do dumy – stwierdził Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN-u.
Tomasz Ryzner



