
Silna burza pod koniec września przyniosła Connecticut intensywne opady, porywisty wiatr, lokalne podtopienia i tysiące przerw w dostawie energii. W szczytowym momencie bez prądu pozostawało ponad 35 tys. odbiorców, a w wielu miejscowościach drzewa spadały na drogi, samochody i budynki. Władze stanowe uruchomiły Emergency Operations Center jeszcze przed nadejściem burzy.
WEM


