W Tomaszowie k. Bratysławy odbyło się spotkanie szefów dyplomacji Grupy Wyszehradzkiej (V4) z udziałem Japonii. Na miejscu obecny był Radosław Sikorski, szef polskiego MSZ.

– Grupa Wyszehradzka wróciła. Dzięki temu możemy znowu sobie ufać i ponownie ustalać różne rzeczy. Wspólnie znaczymy więcej. Węgry wróciły z dalekiej podróży ku autorytaryzmowi na ścieżkę współpracy europejskiej – mówił Radosław Sikorski.
Rozmowy koncentrowały się na rozwoju potencjału współpracy Japonii z Europą środkową oraz Unią Europejską, a także na globalnych wyzwaniach bezpieczeństwa, z którymi mierzy się wschodnia flanka NATO i region Indo-Pacyfiku.
Polski wicepremier podkreślił, że Polska przywiązuje dużą wagę do stabilności i bezpieczeństwa regionu Indo-Pacyfiku, a współpraca między Europą a państwami tego regionu w kwestiach szeroko pojmowanego bezpieczeństwa ma zasadnicze znaczenie. – Europa środkowa może osiągnąć więcej wspólnie z Japonią. Szczególne znaczenie ma dla nas współpraca gospodarcza, a także współpraca naukowa, w tym w zakresie najnowocześniejszych technologii – mówił Sikorski.
Na marginesie konsultacji V4+ minister Sikorski spotkał się z szefem japońskiej dyplomacji Toshimitsu Motegi. Wśród głównych tematów rozmowy znalazły się m.in. uruchomienie dialogu bezpieczeństwa i obrony w formule „Quadriga”, a także współpraca przemysłów obronnych i w obszarze technologii podwójnego zastosowania.
Było to pierwsze spotkanie organizowane w ramach prezydencji Słowacji, pełniącej od 1 lipca roczne przewodnictwo w Grupie V4.
opr. tom


