Strona głównaPoloniaColoradoPolonia z Kolorado dopingowała Macieja Serafina w legendarnym wyścigu

Polonia z Kolorado dopingowała Macieja Serafina w legendarnym wyścigu

Historyczny start Macieja Serafina w legendarnym wyścigu Pikes Peak International Hill Climb był nie tylko sportowym wyzwaniem, ale również przedsięwzięciem, które zjednoczyło Polonię w Kolorado. Dużą rolę w przygotowaniach odegrała Dorota Kamieniecki, prezes klubu American & Polish Heart of Colorado, która od pierwszych dni angażowała się w organizację pobytu polskiego kierowcy w USA, promocję jego startu oraz budowanie współpracy między ekipą a lokalną społecznością.

Maciej Serafin jest pierwszym Polakiem w historii, który przejechał krętą, górską trasę rajdu Pikes Peak, zwanego też „Wyścigiem do Chmur”. Fot. Archiwum M. Serafina

Historyczny wynik

49-letni kierowca z Gorlic zapisał się w historii jako pierwszy Polak, który ukończył słynny „Wyścig do Chmur”. 21 czerwca osiągnął metę na szczycie Pikes Peak z czasem 10:36.507, zajmując szóste miejsce w klasie Time Attack 1. Start poprzedziły kilkudniowe treningi, podczas których kierowca każdego dnia pokonywał kolejne odcinki trasy.

Na sukces złożyły się nie tylko przygotowania sportowe, ale także wsparcie wielu osób. Dorota Kamieniecki pomagała w organizacji pobytu zespołu w Kolorado, koordynowała kontakty z lokalną Polonią i sponsorami oraz dbała o dobrą atmosferę między ekipą i organizatorami. Dzięki jej zaangażowaniu Maciej Serafin mógł spotkać się z rodakami mieszkającymi w USA, a jego start zyskał szeroki rozgłos w polonijnym środowisku.

Lokalna Polonia kibicowała polskiemu kierowcy i wspierała go w przygotowaniach do wyścigu. Fot. Archiwum M. Serafina

Przed startem

Jednym z najważniejszych wydarzeń poprzedzających wyścig było spotkanie z Polonią, które odbyło się 14 czerwca w sali St. Patrick’s Church w Colorado Springs. Wzięło w nim udział około stu osób. Maciej Serafin poprowadził tradycyjnego poloneza otwierającego wydarzenie, a następnie spotkał się z uczestnikami, odpowiadając na pytania i opowiadając o przygotowaniach do jednego z najbardziej wymagających wyścigów górskich świata.

Szczególnym momentem było błogosławieństwo udzielone kierowcy i jego zespołowi przez diakona parafii. Mówił on o szacunku dla Boga, natury oraz sportowej rywalizacji prowadzonej w duchu wzajemnego szacunku i dobrych intencji. Po części oficjalnej przyszedł czas na wspólny poczęstunek, tańce i rozmowy. Wydarzenie uświetnił występ zespołu Krakowiacy z Denver. W geście wdzięczności Maciej Serafin oraz klub American & Polish Heart of Colorado przekazali Krakowiakom darowiznę na rzecz planowanego wyjazdu do Polski.

Sportowy duch

Wsparcie dla polskiej ekipy płynęło z wielu stron. Dzięki uprzejmości pana Janusza, właściciela firmy Stuttgart Auto Body LTD, zespół Macieja Serafina mógł w Kolorado skorzystać z profesjonalnego warsztatu samochodowego podczas przygotowań do startu.

Jednym z najbardziej wymownych przykładów sportowej solidarności okazała się pomoc udzielona przez mechaników Macieja Serafina ekipie amerykańskiego kierowcy, który zmagał się z konstrukcją swojego samochodu. Po kilku godzinach wspólnej pracy Polakom udało się złożyć samochód Earla O’Maleya, który dzięki temu mógł wystartować w wyścigu. O’Maley pobił później na trasie swój życiowy rekord, a historia współpracy obu zespołów została pokazana w internetowym serwisie sportowym KRDO13.

Jeszcze przed przyjazdem polskiej ekipy do Kolorado żona kierowcy z Kolorado, Katie O’Maley, spotkała się z Dorotą Kamieniecki, aby przekazać jej praktyczne informacje o przebiegu zawodów i pomóc jej w przygotowaniu pobytu polskiego zespołu.

Wspólna radość

Start Macieja Serafina przyciągnął do Kolorado Polonię nie tylko z okolicznych stanów. Na trasie kibicowali mu także rodacy, którzy przyjechali aż z Chicago i Nowego Jorku.

Niesamowitym przeżyciem było dla mnie obserwowanie pasji, która emanowała z uczestników rajdu. Ich determinacja, wzajemne wsparcie i duch rywalizacji na długo zostaną w mojej pamięci – podsumowuje Dorota Kamieniecki. Jak przyznaje, największe emocje towarzyszyły jednak chwilom poprzedzającym start. – Na starcie wszystkich ogarnęły duże emocje i stres, ale wierzyłam, że Maciej osiągnie swój cel i dojedzie do mety – mówiła.

Prezes podkreśla również, że organizacja pobytu polskiego kierowcy przyniosła coś więcej niż tylko sportowe doświadczenia. – Podczas organizacji pobytu Macieja w Kolorado poznałam wspaniałych ludzi i jestem bardzo wdzięczna za kolejne kontakty, które udało mi się nawiązać – powiedziała w rozmowie z „Białym Orłem”.

Na zakończenie swojej amerykańskiej przygody Maciej Serafin podziękował wszystkim, którzy wspierali go podczas przygotowań i samego wyścigu, w tym sponsorom oraz redakcji „Białego Orła”. Kierowca zabrał ze sobą do Polski książki autorstwa Pawła Kamienieckiego oraz odzież marki Skating Designs tworzonej przez Dorotę Kamieniecki, które trafią do dzieci z domu dziecka.
Jak informuje Dorota Kamieniecki, wydarzenia poprzedzające historyczny start Macieja Serafina w wyścigu Pikes Peak International Hill Climb odbyły się dzięki wsparciu licznych sponsorów i partnerów. W gronie osób i firm, które zaangażowały się w ich realizację znaleźli się m.in.: Stuttgart Auto Body LTD, Geico, Chicago Depot w Denver, Kinga The Barber, American & Polish Heart of Colorado, Peachy FX, Polski Klub Podhale, Board Appetit, Turbo Tide Car Wash, Remax Properties, Gazeta „Biały Orzeł”, O’Maley Racing, Skating Designs, Saint Patrick Catholic Church, SG Cattle Company, A-AMP Electric LLC, LaBaguette French Bakery Cafe oraz Connecting Communities.

AD
Fot. Archiwum Doroty Kamieniecki

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane