Ewa Pajor została wybrana MVP finału Ligi Mistrzyń, w którym FC Barcelona pokonała 4:0 Olympique Lyon. W meczu, który odbył się w Oslo, Polka zdobyła dwie bramki.

Niedługo po zakończeniu spotkania na Ullevaal Stadion w stolicy Norwegii okazało się, że polska napastniczka została wybrana MVP finału Ligi Mistrzyń. W mediach społecznościowych rozgrywek pojawiło się zdjęcie uśmiechniętej Polki z otrzymaną statuetką. „Ewa Pajor rozświetla scenę w Oslo” – skwitowano w opisie.
Licząca sobie 30 wiosen piłkarka zapracowała na to wyróżnienie. Była wyróżniającą się postacią FC Barcelony i rozegrała pełne spotkanie z Olympique Lyon, które zespół ze stolicy Katalonii wygrał aż 4:0. Pajor miała duży udział w tym sukcesie. Polka dwukrotnie wpisała się na listę strzelczyń – w 55. minucie otworzyła wynik meczu, a kolejną bramkę dołożyła po kwadransie. Autorką dwóch następnych trafień była Salma Paralluelo.
Dla byłej zawodniczki Medyka Konin udany był nie tylko finał Ligi Mistrzyń, ale i całe rozgrywki, w których strzeliła 11 bramek, najwięcej w tej edycji. Polka zakończyła serię pięciu przegranych finałów LM. Wcześniej 4 razy meldowała się w finale jako piłkarka VfL Wolfsburg, a przed rokiem przegrała finał już jako zawodniczka Barcelony.
Zdaniem wielu ekspertów Ewa Pajor i jej klubowa koleżanka Alexia Putellas są głównymi kandydatkami do zdobycia żeńskiej Złotej Piłki. Jesienna gala wręczenia nagród odbędzie się nie w Paryżu, lecz w Londynie (26 października). Będzie to oddanie hołdu Stanleyowi Matthewsowi, który 70 lat temu wygrał pierwszą edycję plebiscytu.
opr. tom










