Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że zaprosił prezydenta Karola Nawrockiego do Kijowa. Dodał, że jest gotów odwiedzić Polskę, jeśli otrzyma zaproszenie. Podkreślił, że jest to dla niego ważne.

– Jeśli chodzi o prezydenta Polski, z przyjemnością bym się z nim spotkał. Zaprosiłem go i powiedziałem: proszę wybrać dowolną datę. Jakąkolwiek datę wybierzecie, ja z przyjemnością się spotkam. (…) Potrzebuję daty i wtedy, jeśli prezydent (Nawrocki) – oficjalnie lub nieoficjalnie, jak zechce – zaprosi i zaproponuje termin, oczywiście przyjadę z oficjalną wizytą do Polski. To dla mnie ważne – oznajmił Wołodymyr Zełenski, odpowiadając na pytania dziennikarzy w komunikatorze WhatsApp. – Ukraina szanuje Polskę i jest wdzięczna Polsce za to, że przyjęła naszych ludzi, pomaga i wspiera – zaznaczył prezydent Ukrainy.

Do słów Zełenskiego odniósł się Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. „Cieszymy się, że relacje z Polską są dla Prezydenta Ukrainy ważne. Dla nas również ważne są dobrosąsiedzkie, oparte o wzajemny szacunek, relacje z Ukrainą. Nad datą spotkania prezydentów w Warszawie pracujemy w kontaktach dyplomatycznych, które są otwarte i aktywne” – napisał.
24 listopada Karol Nawrocki oświadczył, że jest gotów przyjąć prezydenta Ukrainy. – Naszym strategicznym interesem jest oczywiście wspieranie Ukrainy, czego wyraz i Polacy, i Polki, i ja jako prezydent Polski dawaliśmy wielokrotnie. Czekam na pana prezydenta Zełenskiego w Warszawie i mam nadzieję, że pan prezydent Zełenski przyjmie moje zaproszenie – powiedział prezydent podczas wizyty w Pradze.
opr. tom


