Rosyjska wersja zawieszenia broni; Krwawa Niedziela Palmowa – tymi słowami w niedzielę premier Donald Tusk odniósł się do ataku Federacji Rosyjskiej na Sumy na wschodzie Ukrainy. W ataku rakietowym zginęły co najmniej 32 osoby, a rany odniosły 84 osoby.

„Rosyjska wersja zawieszenia broni. Krwawa Niedziela Palmowa, Sumy Ukraina” – napisał w niedzielę premier Tusk na platformie X.
Wcześniej atak rakietowy potępiło polskie MSZ nazywając go „barbarzyńskim”. „Składamy kondolencje rodzinom ofiar, a rannym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Atak na ludność cywilną w Niedzielę Palmową świadczy, że celem Rosji nie jest pokój, lecz zniszczenie narodu ukraińskiego” – przekazał resort spraw zagranicznych także na platformie X.
Rosjanie zaatakowali w niedzielę rano położone na północnym wschodzie Ukrainy Sumy dwiema rakietami balistycznymi. Według najnowszych informacji ukraińskich władz w ataku zginęły 32 osoby, w tym dwoje dzieci, a rannych zostało 84. Wśród rannych jest dziesięcioro dzieci. Pociski spadły na centrum miasta w czasie, gdy ludzie m.in. wracali bądź udawali się do cerkwi w związku z obchodzoną na Ukrainie Niedzielą Palmową.
Atak na Sumy był drugim w tym miesiącu zmasowanym atakiem wymierzonym w ukraińskich cywili. 4 kwietnia rosyjskie wojsko zabiło 19 osób, w tym dziewięcioro dzieci w Krzywym Rogu, w centrum kraju. 20. ofiara tego ataku zmarła w szpitalu.
amk/mick/PAP


