sobota, 18 maja, 2024
Strona głównaDziałyRaporty SpecjalneKolejny rok bez "wiz" do UE?

Kolejny rok bez „wiz” do UE?

Temat „wiz” do Europy wraca jak bumerang co roku już od dobrych kilku lat. Choć sam termin „wiza” w odniesieniu do Europejskiego Systemu Informacji o Podróży oraz Zezwoleń na Podróż nie jest prawidłowy, bowiem ten w swoim założeniu bardziej przypomina amerykański system ESTA (Elektroniczny System Autoryzacji Podróży obowiązujący podróżnych do USA z krajów objętych ruchem bezwizowym), to jednak faktem jest, że miał obowiązywać już od połowy tego roku, a wskutek tego wjazd do Unii Europejskiej, w tym do Polski, wiązałaby się z koniecznością dopełnienia pewnych formalności. Termin ten przesunięto, ale nie warto się łudzić, że w nieskończoność – dlatego wyjaśniamy, czym dokładnie jest ETIAS i co warto wiedzieć, planując podróż do Europy.

Jeszcze do maja 2025 r. będzie można podróżować do Europy bez dodatkowych utrudnień. Fot. Archiwum WEM

Europejski System Informacji o Podróży oraz Zezwoleń na Podróż czyli ETIAS (European Travel Information and Authorisation System) to najprościej mówiąc system, w którym trzeba będzie się zarejestrować przed podróżą do któregoś z krajów Unii Europejskiej. Ma on dotyczyć obywateli krajów spoza Unii Europejskiej, którzy obecnie są zwolnieni z wymogu posiadania wizy i dla których przekroczenie granicy strefy Schengen do tej pory wiązało się wyłącznie z obowiązkiem posiadania paszportu (czyli m.in. obywateli USA). Celem jego wprowadzenia jest poprawa bezpieczeństwa wewnętrznego UE, zapobieganie nielegalnej imigracji oraz ochrona zdrowia publicznego i zmniejszenie opóźnień na granicach. Autorzy unijnego projektu przekonują, że umożliwi to skuteczniejszą identyfikację przyjezdnych do krajów Unii.

Jak to będzie działać?

Co ważne, rejestracja w systemie ETIAS nie jest równoznaczna z koniecznością uzyskania wizy, choć w wielu mediach można spotkać właśnie to określenie. Jeżeli ktoś będzie chciał przekroczyć granice krajów UE, będzie musiał wypełnić specjalny formularz online. Nie będą wymagane dane biometryczne, zatem nie będzie konieczna wizyta w żadnym urzędzie czy konsulacie – wszystko będzie można załatwić online. Opłata za formularz ma wynosić 7 euro (czyli ok. 8 dolarów). W informacji prasowej wydanej przez Komisję Europejską można znaleźć zapewnienie, że co do zasady autoryzację wjazdu będzie można uzyskać w ciągu kilku minut, czyli od razu po wypełnieniu formularza, jednak weryfikacja niektórych wniosków i ich zatwierdzenie może trwać nawet miesiąc. Od decyzji negatywnej będzie można się odwołać.

O zgodę na wjazd nie trzeba będzie się ubiegać przed każdą podróżą do Unii Europejskiej. Dokument ETIAS ma być wydawany na okres trzech lat lub do końca okresu ważności dokumentu podróży zarejestrowanego podczas składania wniosku, w zależności od tego, która data jest wcześniejsza. Przez ten czas będzie można swobodnie poruszać się po krajach EU, z tym, że jednorazowy, ciągły pobyt nie powinien przekroczyć 90 dni.

Do tej pory osobom podróżującym do Unii Europejskiej z USA wystarczał amerykański paszport, kiedy nowy system wejdzie w życie, konieczna będzie jeszcze rejestracja online i uzyskanie zezwolenia na wjazd. Fot. Archiwum WEM

Kogo to będzie dotyczyć?

Nowe przepisy będą dotyczyć podróżnych z ok. 60 krajów, którzy obecnie oprócz paszportu nie muszą mieć żadnych innych dokumentów, aby swobodnie podróżować do Europy, w tym obywateli USA, zatem jeśli ktoś będzie chciał lecieć do Polski na amerykańskim paszporcie (bo na przykład nie posiada ważnego polskiego), będzie musiał zarejestrować się w ETIAS.

Trzeba podkreślić, że rejestracja w systemie ETIAS nie zastępuje standardowych dokumentów podróżnych, jest po prostu czymś dodatkowym, co trzeba będzie mieć oprócz paszportu, aby wjechać do Unii. System ma obowiązywać niezależnie od środka transportu (samolot, statek itd.), autoryzacja wjazdu będzie sprawdzana przy przekraczaniu granic strefy Schengen.

Warto zauważyć, że unijny system ma być skonstruowany bardzo podobnie do amerykańskiego systemu ESTA – Electronic System for Travel Authorization, który dotyczy podróżnych z krajów objętych ruchem bezwizowym do USA, w tym Polski. Można tu zatem mówić o zasadzie wzajemności, choć system europejski przewiduje niższą opłatę i dłuższy, bo trzyletni, okres obowiązywania zezwolenia na wjazd (dla porównania zezwolenie na wjazd do USA w ramach ESTA jest ważne tylko przez dwa lata). Podobnie też jak w przypadku podróży do Stanów Zjednoczonych ostatecznie o możliwości wjazdu zdecydują funkcjonariusze straży granicznej, którzy mogą uznać, że dana osoba nie spełnia warunków wjazdu na teren strefy Schengen.

Od kiedy nowe przepisy?

O „wizach” do Europy mówi się od dawna i to fakt – pomysł nie jest nowy, jednak jego realizacja jest ciągle odkładana w czasie. Rozporządzenie ustanawiające Europejski System Informacji o Podróży oraz Zezwoleń na Podróż (ETIAS) Rada Europejska przyjęła już we wrześniu 2018 r. Wejście w życie nowych przepisów było jednak odłożone w czasie. Pierwotnie miały zacząć obowiązywać od 2021 roku, potem zaczęto przesuwać ten termin o kolejne lata – tak też stało się tym razem. ETIAS miał stać się nową rzeczywistością podróżnych do Europy już od połowy tego roku, jednak władze Unii Europejskiej po raz kolejny przesunęły datę – tym razem na maj 2025 r. Czy to już ostateczny termin? Trudno powiedzieć. Krytycy podnoszą argument, że dodatkowe formalności utrudnią podróżowanie, tym samym mogąc działać negatywnie na ruch turystyczny lub współpracę gospodarczą. Zwolennicy podnoszą kwestie bezpieczeństwa, szczególnie ważne w obecnych, niespokojnych czasach i przy zwiększonym zagrożeniu nielegalną imigracją. Co ciekawe, do grona zdecydowanych krytyków systemu należy m.in. ubiegający się o reelekcję były prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który w zeszłym roku zapewniał, że jeśli ponownie zostanie prezydentem, nie pozwoli, by Amerykanie musieli płacić za wjazd do Europy (warto jednak zauważyć, że takie decyzje nie leżą w gestii prezydenta USA, niezależnie od tego, kto sprawuje tę funkcję).

Więcej informacji o systemie ETIAS można znaleźć na unijnej stronie internetowej: www.travel-europe.europa.eu.

Joanna Szybiak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze

Ostatnio dodane

- Advertisment -